Survivalowe RPG Enshrouded zbliża się do ważnego jubileuszu. Z okazji dwóch lat od debiutu we wczesnym dostępie studio Keen Games ujawniło, kiedy gracze doczekają się pełnej wersji oraz jak będą wyglądały tegoroczne etapy rozwoju produkcji.
Już wkrótce Enshrouded będzie obchodzić drugą rocznicę debiutu we wczesnym dostępie. Z tej okazji studio Keen Games opublikowało komunikat, w którym podsumowało dotychczasowy rozwój gry oraz zdradziło plany dalszego jej rozwoju. Najważniejszą informacją jest jednak to, że wersja 1.0 zadebiutuje jesienią 2026 roku.
Deweloperzy przyznają, że zdecydowali się przesunąć premierę (pierwotnie rozpatrywali wiosnę 2026 roku), by dopracować kluczowe elementy rozgrywki. Jak podkreślają, zależy im na tym, aby wypuścić produkcję w możliwie najlepszym stanie.
Wraz z ogłoszeniem terminu premiery Keen Games udostępniło zaktualizowaną mapę drogową, obejmującą ostatnie miesiące rozwoju gry we wczesnym dostępie.
Z opublikowanych informacji wynika, że wiosną tego roku twórcy wydadzą aktualizację 0.8. Najważniejszym elementem update’u będzie Adventure Sharing – funkcja pozwalająca graczom udostępniać swoje światy i bazy społeczności bezpośrednio z poziomu gry. Oprócz tego patch przyniesie:
Warto dodać, że aktualizację 0.8 uprzedzi niewielki patch, który trafi do Enshrouded już jutro (tj. 22 stycznia). Przyniesie on m.in.:
Jesienna premiera wersji 1.0 oznaczać ma jeszcze szerszy pakiet zmian i nowości. Keen Games zapowiada m.in.:
Twórcy zapowiadają, że wersja 1.0 nie będzie końcem rozwoju gry, lecz początkiem kolejnego etapu dla całego projektu.
Warto przypomnieć, że Keen Games ma też powody do świętowania. Enshrouded od momentu premiery we wczesnym dostępie przekroczyło próg 5 milionów graczy.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Gracze
Steam
OpenCritic

Autor: Kamil Kleszyk
Na łamach GRYOnline.pl ima się różnorodnych tematyk. Możecie się zatem spodziewać od niego zarówno newsa o symulatorze rolnictwa, jak i tekstu o wpływie procesu Johnnego Deppa na przyszłość Piratów z Karaibów. Introwertyk z powołania. Od dziecka czuł bliższy związek z humanizmem niż naukami ścisłymi. Gdy po latach nauki przyszedł czas stagnacji, wolał nazywać to „szukaniem życiowego celu”. W końcu postanowił zawalczyć o lepszą przyszłość, co zaprowadziło go do miejsca, w którym jest dzisiaj.