W sieci pojawił się krótki materiał wideo ze skasowanej gry-usługi, nad którą pracowali autorzy Days Gone.
W zeszłym roku firma Sony podjęła decyzję o skasowaniu gry-usługi, nad którą pracowało znane z Days Gone Bend Studio. Projekt ten nigdy nie został oficjalnie zapowiedziany, więc nie wiadomo było czym naprawdę miała być ta produkcja. Teraz wreszcie dowiedzieliśmy się czegoś więcej, bo do sieci trafiły materiały z tej porzuconej pozycji.
Serwis Mp1st opublikował krótki materiał wideo z tego projektu. Pochodzi on z portfolio animatora, który pracował nad tą grą. Filmik ukazuje bardzo wczesną wersję tej produkcji. Wynika z niego, że miała to być trzecioosobowa strzelanka, w której poza klasycznym uzbrojeniem robilibyśmy także użytek z dronów i automatycznych wieżyczek z działkami.
Dzięki wcześniejszym doniesieniom wiemy, że projekt funkcjonował pod tymczasowym tytułem Mirror Pond. Dział on na tzw. „wewnętrznym silniku”, co najpewniej oznaczało technologię Decima, wykorzystywaną m.in. w serii Horizon. To była spora zmiana dla Bend Studio, bo Days Gone zbudowano na Unreal Engine 4.
W grze miało się znaleźć ponad 30 typów wrogów oraz ponad setka rodzajów uzbrojenia. Akcja toczyła się w otwartym świecie, którego przemierzanie miały ułatwiać różnorodne pojazdy oraz inne metody transportu.
Bend Studio pracowało nad Mirror Pond przez trzy lata. Sony miało skasować ten projekt m.in. dlatego, że pomimo tak długiego okresu produkcyjnego, postępy w pracach były bardzo powolne. Obecnie zespół ma być zajęty nową grą, więc pozostaje mieć nadzieję, że ta zostanie ukończona.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:Geralt niczym Lara Croft. Pierwsza duża gra o Wiedźminie miała stawiać na akcję
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
Gracze
OpenCritic

Autor: Adrian Werner
Prawdziwy weteran newsroomu GRYOnline.pl, piszący nieprzerwanie od 2009 roku i wciąż niemający dosyć. Złapał bakcyla gier dzięki zabawie na ZX Spectrum kolegi. Potem przesiadł się na własne Commodore 64, a po krótkiej przygodzie z 16-bitowymi konsolami powierzył na zawsze swoje serce grom pecetowym. Wielbiciel niszowych produkcji, w tym zwłaszcza przygodówek, RPG-ów oraz gier z gatunku immersive sim, jak również pasjonat modów. Poza grami pożeracz fabuł w każdej postaci – książek, seriali, filmów i komiksów.