Motorola wprowadza na rynek smartfony pozbawione gwarancji aktualizacji systemu. Okazuje się, że działanie to jest w pełni zgodne z unijnym prawem, a producent wykorzystał lukę w przepisach.
Motorola przeanalizowała rozporządzenia Komisji Europejskiej i z jednego z nich wynika, że nie ma obowiązku oferowania aktualizacji do nowych wersji systemów. Z tego powodu część smartfonów, jak Motorola moto G17, trafiła na rynek europejski wyłącznie z gwarancją aktualizacji bezpieczeństwa, ale bez nowych wersji systemu operacyjnego. Problem wynika z rozporządzenia przyjętego w 2023 roku.
W listopadzie zeszłego roku, portal IT Daily zwrócił uwagę na ten problem dotyczący wprowadzonych regulacji. Mają one swoje zalety, ponieważ od ich wejścia w życie producenci oferują wydłużone wsparcie dla smartfonów, ale użytkownicy nie mają pewności, czego one dotyczą. W przypadku Motoroli chodzi wyłącznie o systemy zabezpieczeń telefonów.
Problematycznym dokumentem jest Rozporządzenie Komisji (UE) 2023/1670 z dnia 16 czerwca 2023 r. ustanawiające wymogi dotyczące ekoprojektu dla smartfonów, telefonów komórkowych innych niż smartfony, telefonów bezprzewodowych i komputerów typu slate na podstawie dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2009/125/WE oraz zmieniające rozporządzenie Komisji (UE) 2023/826. Sprawa dotyczy dokładnie załącznika II, sekcji A, 1.2 (6) (a):
Od dnia zakończenia wprowadzania do obrotu do co najmniej pięciu lat po tej dacie producenci, importerzy lub upoważnieni przedstawiciele, jeżeli zapewniają aktualizacje zabezpieczeń, aktualizacje korygujące lub aktualizacje funkcji systemu operacyjnego, udostępniają takie aktualizacje bezpłatnie dla wszystkich jednostek danego modelu produktu z tym samym systemem operacyjnym.
Fragment mówi jasno, że jeżeli zapewniają takie aktualizacje, to muszą to zrobić bezpłatnie. W przepisach brakuje zapisu, który wprost nakładałby na producentów obowiązek udostępniania nowych wersji systemu. W teorii Motorola nawet nie musiałaby przesyłać na swoje telefony nowych wersji systemów zabezpieczeń.
Sprawę postanowił wyjaśnić fiński portal After Dawn, który skontaktował się z Fińską Agencją ds. Bezpieczeństwa i Chemikaliów. Urząd wystosował odpowiedź w tej kwestii:
W odpowiedzi na pytanie o to, czy podmioty (producenci smartfonów) są zobowiązane do tworzenia nowych aktualizacji – nasza interpretacja wymogów dotyczących ekoprojektu wskazuje, że nie mają one takiego obowiązku.
Niemniej jednak, podmioty te są zobligowane do udostępniania istniejących aktualizacji zabezpieczeń, aktualizacji naprawczych oraz aktualizacji funkcji systemu operacyjnego przez okres pięciu lat od daty wprowadzenia do obrotu ostatniego fizycznego egzemplarza danego modelu.
To oznacza, że jeśli smartfon zadebiutuje z Androidem 16, producent ma obowiązek jedynie łatać błędy w tej konkretnej wersji systemu przez pięć lat, nie musi jednak oferować nowszych wersji systemu operacyjnego. Nie ma gwarancji, że dany smartfon otrzyma aktualizację do Androida 17.
Wielu znanych producentów, zwłaszcza tych obecnych w segmencie urządzeń budżetowych, ciągle pozostaje w swoistej szarej strefie. Oferują harmonogramy wsparcia na okres krótszy niż zakładane przez Komisję Europejską pięć lat i wydaje się, że przyjęli postawę wyczekującą. Mniejsi i średni gracze wstrzymują się z deklaracjami, obserwując działania organów nadzoru.
Redakcja Android Authority wysłała zapytanie do Komisji Europejskiej i Motoroli, ale jeszcze nie otrzymała odpowiedzi.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.