Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 14 października 2022, 12:21

Darmowe granie w Warhammer Darktide, startują testy beta na Steam

Gracze nadal mogą próbować dołączyć do rozpoczynających się dziś zamkniętych beta-testów gry Warhammer 40,000: Darktide na Steamie.

Źrodło fot. Fatshark,
i

Dziś o godzinie 14:00 czasu polskiego wystartuje darmowa, zamknięta beta Warhammer 40,000: Darktide. Jeśli jeszcze nie ma Was na liście, studio Fatshark daje jeszcze jedną szansę na dołączenie do testów.

Po wejściu na kartę gry na Steamie, znajdziecie tam opcję „Poproś o dostęp”. Możecie też spróbować zapisać się przez oficjalną stronę gry, przy czym w takim przypadku będziecie musieli podzielić się informacjami na temat Waszego systemu (twórcom zależy na przetestowaniu Darktide na różnych konfiguracjach sprzętowych).

Nie gwarantuje to, że zakwalifikujecie się do testów, ale jest szansa, że sprawdzicie produkcję jeszcze w ten weekend. Beta potrwa do niedzieli 16 października

Zamknięta beta pozwoli rozegrać cztery kooperacyjne misje jako ogryn, psionik, weteran albo fanatyk (Zealot), ze spersonalizowanym przez nas wyglądem i historią. Do przetestowania będzie zarówno walka wręcz, jak i strzelanie, obecne w mniejszym stopniu w poprzednich produkcjach studia Fatshark z serii Warhammer: Vermintide.

Warhammer 40,000: Darktide zadebiutuje (po dwóch opóźnieniach) 30 listopada na komputerach osobistych, a w 2023 roku trafi na konsolę Xbox Series X/S. Gra będzie też dostępna na premierę w usłudze Game Pass.

Jakub Błażewicz

Jakub Błażewicz

Grami wideo (i nie tylko wideo) zainteresowany od lat, ukończył polonistyczne studia magisterskie na Uniwersytecie Warszawskim pracą poświęconą tej właśnie tematyce. Przygodę z GOL-em rozpoczął w 2015 roku, pisząc w newsroomie growym, a następnie również filmowym i – o zgrozo! – technologicznym (nie zabrakło też udziału w encyklopedii gier). Zaczynał od platformówek i do dziś pozostaje ich wielkim fanem (w tym metroidvanii), ale wykazuje też zainteresowanie karciankami (także papierowymi), bijatykami, soulslike’ami i w zasadzie wszystkim, co dotyczy gier jako takich. Nie pytać o kwestie związane z grafiką – po kilku godzinach autor potrafi zachwycać się pikselowymi postaciami z gier pamiętających czasy Game Boya łupanego (jeśli nie starszymi).

więcej

E3 2021