Unia Europejska stawia na rozwój sztucznej inteligencji. Ogłoszono start projektu budowy 7 „gigafabryk AI” w krajach członkowskich. Zainteresowani mogą liczyć na setki milionów euro wsparcia finansowego.
Działania mające na celu zbudowanie suwerenności technologicznej Unii Europejskiej, weszły w nowy etap. Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen przekazała, że uruchomiono program finansowania budowy centrów danych AI, na które w pierwszym etapie zostanie na nie przeznaczone do 10 miliardów euro, co ma odblokować 20 miliardów euro prywatnych inwestycji.
Komisja Europejska wystosowała oficjalne zaproszenie do składania ofert na budowę do siedmiu „gigafabryk AI” na terenie państw członkowskich. Projekt ma przyspieszyć osiągnięcie suwerenności technologicznej, a stworzona infrastruktura ma służyć przedsiębiorcom, naukowcom oraz przemysłowi, by skuteczniej tworzyć i szkolić nowe modele AI.
Porozumienie w tej sprawie podpisało 18 państw członkowskich, w tym Polska. Program podzielono na dwie pule finansowania, z czego część kosztów musi pokryć państwo, na którego terenie infrastruktura zostanie wybudowana. Pierwszy etap zakłada wsparcie dla maksymalnie czterech projektów. Każdy z nich może otrzymać do 100 milionów euro w pierwszej fazie i 400 milionów euro w drugiej.
Sztuczna inteligencja to najważniejsza technologia naszych czasów. Europa ma ambicję stać się pierwszym Kontynentem AI, z myślą o zaawansowanej ochronie zdrowia, nowoczesnym transporcie i wielu innych dziedzinach. Odpowiednią moc obliczeniową, by tę wizję urzeczywistnić, zapewnią europejskie gigafabryki AI. Wspólnie z państwami członkowskimi inwestujemy w ich budowę do 10 miliardów euro, co powinno wygenerować co najmniej 20 miliardów euro w prywatnych inwestycjach na terenie całej Unii. W ten sposób razem budujemy naszą technologiczną suwerenność.
Natomiast w drugim etapie wsparcie otrzymają maksymalnie trzy projekty. Finansowanie będzie wyższe, ponieważ najpierw będzie można uzyskać do 200 milionów euro, a później do 800 milionów euro. O finansowanie mogą starać się konsorcja, spółki zrzeszające przedsiębiorstwa, spółki publiczne, inwestorzy i inni partnerzy.
W przypadku obu etapów są wyznaczone wymagania, jak wydajne mają to być centra danych. Gigafabryki z pierwszej puli najpierw mają dorównać najsilniejszemu centrum AI w Europie i potem potroić tę wydajność. W przypadku gigafabryk z drugiej puli, ich moc początkowa ma być dwukrotnie większa od najsilniejszego obecnego centrum AI w Europie, a następnie należy ją zwiększyć czterokrotnie.
Co istotne, sprzęt potrzebny do realizacji projektów można sprowadzać z różnych regionów świata, nie trzeba ograniczać się do firm europejskich. Komisja Europejska, na podstawie umowy handlowej ze Stanami Zjednoczonymi, podpisała listy intencyjne z AMD, NVIDIĄ oraz Qualcommem.
Nabór wniosków trwa do 12 listopada tego roku, decyzje o przyznaniu kontraktów zapadną na początku 2027 roku. Przedsiębiorstwa, które wygrają przetarg mają 18 miesięcy na uruchomienie centrów danych od momentu podpisania umowy.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:Seagate testuje dyski 50 TB. Zwykły konsument prędko ich nie zobaczy

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.