Recenzja The Blood of DawnwalkerInteraktywna mapa Gothic RemakePoradnik do DawnwalkeraWszystko o Wiedźmin 3: Dziki Gon - Remaster
Szukaj...
Kolorystyka
Wyświetlanie

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl

Przezroczysty odtwarzacz CD miał zebrać 3 tys. dolarów. Zebrał ponad pół miliona i pokazał, że nostalgia działa

Entuzjaści muzyki rzucili się na nowy projekt na Kickstarterze. Twórcom udało się zebrać prawie 20 000% zakładanej kwoty 3 000 dolarów, a celem jest zbudowanie odtwarzacza płyt w przezroczystej obudowie.

futurebeat.pl
Przezroczysty odtwarzacz CD miał zebrać 3 tys. dolarów. Zebrał ponad pół miliona i pokazał, że nostalgia działa, źródło grafiki: YouTube: Smart Solutions (Smart solutions) / Kickstarter.
Przezroczysty odtwarzacz CD miał zebrać 3 tys. dolarów. Zebrał ponad pół miliona i pokazał, że nostalgia działa Źródło: YouTube: Smart Solutions (Smart solutions) / Kickstarter.

Powracająca popularność muzyki i filmów na płytach przekłada się na rosnący popyt na sprzęt do ich odtwarzania. Pokazuje to popularność kolejnego projektu na Kickstarterze, którego pomysłodawcy chcą zbudować odtwarzacz płyt w przezroczystej obudowie. Posiadacze mogą powiesić go na ścianie lub postawić na biurku. Sprzęt będzie obsługiwał łączność bezprzewodową, ale nie zachwyci najbardziej wymagających melomanów.

Internauci błyskawicznie sfinansowali przezroczysty odtwarzacz płyt

Projektem cieszącym się dużą popularnością jest SYITREN RM1. Stojący za nim zespół planował zebrać 3 000 dolarów, ale ostatecznie udało się zdobyć ponad 547 tysięcy dolarów, co w przeliczeniu na złotówki dało na Kickstarterze ponad 2 miliony złotych. Jedną z przyczyn sukcesu może być sam design, ponieważ eksponuje nie tylko kręcącą się płytę. Widać również mechanizm wewnątrz sprzętu.

Według opisu SYITREN RM1 jest zasilany przez wbudowany akumulator o pojemności 2 000 mAh pozwalający na odtwarzanie do maksymalnie 8 godzin, a baterię ładuje się za pośrednictwem portu USB-C. Jeśli chodzi o łączność, to dzięki Bluetooth odtwarzacz połączy się z głośnikami i słuchawkami bezprzewodowo lub po kablu poprzez złącze minijack 3,5 mm. Urządzenie odtwarza standardowe płyty CD oraz pliki MP3.

Obsługa kodeków SBC i AAC w trybie bezprzewodowym oraz zakres dynamiki nieco ponad 70 dB i zniekształcenia THD poniżej 0,1% zdradzają, że nie jest to sprzęt skierowany do melomanów, lecz raczej do przeciętnego słuchacza muzyki. Odtwarzany dźwięk prawdopodobnie będzie wystarczająco dobrej jakości, by cieszyć ucho, ale zainteresowani projektem nie powinni oczekiwać nowych doświadczeń związanych z dźwiękiem.

Zniekształcenia THD określają, jak mocno sprzęt modyfikuje odtwarzany dźwięk poprzez dodanie do niego innych częstotliwości. Wartość 0,1% oznacza, że różnica powinna być niesłyszalna dla ludzkiego ucha.

Za tak dużym sukcesem SYITREN RM1 najpewniej także stoi nostalgia. Swoją stylistyką sprzęt nawiązuje do przełomu XX i XXI wieku, gdy triumfy święciła futurystyczna elektronika w przezroczystej obudowie, jak kultowy Bang & Olufsen Beosound 9000. SYITREN RM1 nie kosztuje tak dużo i nie oferuje tak dobrej jakości dźwięku. Obecnie cena wsparcia projektu wynosi 109 dolarów.

Zbigniew Woźnicki

Autor: Zbigniew Woźnicki

Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.

Nowy Resident Evil był zdaniem pierwszych widzów „zbyt śmieszny”. Zach Cregger wyciął z filmu żarty, ale nie żałuje

Poprzedni
Nowy Resident Evil był zdaniem pierwszych widzów „zbyt śmieszny”. Zach Cregger wyciął z filmu żarty, ale nie żałuje

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl