Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 18 czerwca 2016, 13:58

Ukończenie Detroit: Become Human zajmie 8-10 godzin

David Cage ze studia Quantic Dream zdradził, że ukończenie przygodówki Detroit: Become Human zajmie około 8-10 godzin. Gra ma być jednak niezwykle nieliniowa, tak abyśmy mogli ją przechodzić wielokrotnie, za każdym razem otrzymując mocno odmienną historię.

Jedną z najciekawszych gier pokazanych przez firmę Sony na właśnie zakończonych targach E3 było Detroit: Become Human, czyli futurystyczna przygodówka znanego z Fahrenheit, Heavy Rain i Beyond: Two Souls studia Quantic Dream. Podczas konferencji wyświetlono intrygujący zwiastun, ale po jego obejrzeniu wciąż pozostało wiele pytań. Na kilka z nich odpowiedział w wywiadzie z serwisem IGN główny projektant i scenarzysta, czyli David Cage.

DETROIT: BECOME HUMAN W SKRÓCIE:
  • Deweloper: Quantic Dream
  • Wydawca: Sony Interactive Entertainment
  • Gatunek: przygodówka
  • Platformy: PlayStation 4
  • Data premiery: jeszcze nie ogłoszona

Dzięki temu dowiedzieliśmy się, że przejście kampanii zajmie około 8-10 godzin. Na tym zabawa się jednak nie skończy, gdyż gra ma być w bardzo dużym stopniu nieliniowa, znacznie bardziej niż poprzednie gry studia Quantic Dream. Cage radzi, aby za pierwszym razem ukończyć historię bez żadnego cofania się do poprzednich zapisanych stanów gry i tym samym zmierzyć się z konsekwencjami naszych działań oraz decyzji. Potem po przeżyciu pierwszej wersji fabuły będziemy czerpali większą satysfakcję z wypróbowywania alternatywnych ścieżek.

Cage stwierdził, że Detroit: Become Human to zdecydowanie najbardziej ambitny projekt w historii Quantic Dream i studio chce podnieść poprzeczkę pod każdym względem, poczynając od fabuły, przez grafikę aż po swobodę decyzji. Projektant chwalił się, że sama pierwsza scena kampanii ma sześć alternatywnych zakończeń z własnymi unikalnymi konsekwencjami.

Ukończenie Detroit: Become Human zajmie 8-10 godzin, ale będziemy ją chcieli przejść wielokrotnie - ilustracja #1

Co ciekawe, w grze niemożliwa będzie przegrana i nigdy nie zobaczymy ekranu z napisem „Game Over”. Nie ważne kto zginie i jak, historia będzie toczyła się dalej, choć po niektórych zgonach przybierze znacznie bardziej ponury obrót.

Przypomnijmy na koniec, że Detroit: Become Human powstaje wyłącznie z myślą o konsoli PlayStation 4. Na razie twórcy nie są w stanie podać planowanej daty premiery. Zainteresowanym projektem polecamy zapoznanie się z zapowiedzią jednego z naszych redaktorów napisaną po pokazie gry na E3.

  1. Widzieliśmy w akcji grę Detroit: Become Human, czyli Heavy Rain 2 (zapowiedź)
  2. Call of Duty – oficjalna strona cyklu