Do sieci trafił zwiastun The New West, czyli fanowskiego projektu, który chce odtworzyć nieodżałowanego Van Burena jako mod do Fallout: New Vegas.
Dla starych fanów serii Fallout, tych którzy byli z nią od czasu pierwszej części, jedną z najgorszych tragedii w historii tej marki pozostaje skasowanie projektu Van Buren, czyli trzeciej odsłony cyklu, nad którą pracowało studio Black Isle.
Nic zatem dziwnego, że wielu moderów próbowało w jakiś sposób wskrzesić tę produkcję. Wśród nich znajdziemy m.in. zbudowany na silniku FO2 Fallout Yesterday, czy będący samodzielną darmową grą Project Van Buren. Nie o nich chcemy jednak dzisiaj opowiedzieć. Nadarzyła się bowiem okazja, aby przypomnieć o innej fanowskiej produkcji w postaci The New West, gdyż właśnie otrzymała ona nowy zwiastun.
The New West powstaje jako mod do Fallouta: New Vegas. Tym samym całość będzie mocno różniła się od tego, co miał oferować izometryczny Van Buren. Jednak wielu weteranów tego porzuconego projektu potem pracowało przy New Vegas, gdzie zaimplementowali część z tych samych rozwiązań, dlatego pomysł z odtworzeniem skasowanej gry na silniku Fallout: NV wbrew pozorom wcale nie jest taki karkołomny.
Zwiastun, strategicznie wypuszczony wraz z finałem drugiego sezonu serialowej adaptacji Fallouta, wykonany został w typowym dla tej marki stylu, prezentując fikcyjną reklamę (w tym przypadku nowoczesnego więzienia) w kreskówkowej stylistyce. Pod koniec możemy jednak także zerknąć na zaśnieżone lokacje, które przyjdzie nam zwiedzać podczas rozgrywki.
Należy tutaj wspomnieć, że The New West wcześniej funkcjonowało jako Revelation Blues. Pod tym tytułem wciąż dostępna jest stara karta projektu w serwisie Nexus, gdzie możecie pobrać bardzo wczesne demo projektu.
Niestety, na razie autorzy nie są w stanie stwierdzić, kiedy ukaże się pełna wersja modyfikacji.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
Steam

Autor: Adrian Werner
Prawdziwy weteran newsroomu GRYOnline.pl, piszący nieprzerwanie od 2009 roku i wciąż niemający dosyć. Złapał bakcyla gier dzięki zabawie na ZX Spectrum kolegi. Potem przesiadł się na własne Commodore 64, a po krótkiej przygodzie z 16-bitowymi konsolami powierzył na zawsze swoje serce grom pecetowym. Wielbiciel niszowych produkcji, w tym zwłaszcza przygodówek, RPG-ów oraz gier z gatunku immersive sim, jak również pasjonat modów. Poza grami pożeracz fabuł w każdej postaci – książek, seriali, filmów i komiksów.