Gry lipca 2026Ukochane symulatory z początku lat 90.Interaktywna mapa Gothic RemakeTe gry zasłużyły na uwagę w 2026 rokuOdyseja Nolana to wielkie rozczarowanie.
Szukaj...

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl

The Blood of Dawnwalker otrzyma funkcję, z której zasłynął Wiedźmin, Mass Effect i Dragon Age. Pod jednym względem RPG może kojarzyć się z Assassin’s Creed

Wygląda na to, że The Blood of Dawnwalker pójdzie śladami takich serii, jak Mass Effect, Dragon Age czy Wiedźmin. Twórcy potwierdzili, że gracze będą mogli uczynić rozgrywkę bardzo spersonalizowaną.

Kamil KleszykKamil Kleszyk

15
The Blood of Dawnwalker otrzyma funkcję, z której zasłynął Wiedźmin, Mass Effect i Dragon Age. Pod jednym względem RPG może kojarzyć się z Assassin’s Creed, źródło grafiki: Bandai Namco.
The Blood of Dawnwalker otrzyma funkcję, z której zasłynął Wiedźmin, Mass Effect i Dragon Age. Pod jednym względem RPG może kojarzyć się z Assassin’s Creed Źródło: Bandai Namco.

Choć do premiery The Blood of Dawnwalker pozostało jeszcze kilka tygodni, twórcy z Rebel Wolves coraz śmielej odkrywają karty. Z najnowszego wywiadu opublikowanego przez serwis Eurogamer wynika, że polskie RPG ma możliwość przenoszenia zapisów pomiędzy kolejnymi odsłonami cyklu.

Reżyser gry, Konrad Tomaszkiewicz, wyjaśnił, że zespół od samego początku planował The Blood of Dawnwalker jako początek większej sagi (co zresztą potwierdził niedawno również reżyser fabularny gry, Jakub Szamałek). Dzięki temu scenarzyści mogli już na etapie prac nad pierwszą częścią umieścić wydarzenia i decyzje, które będą miały znaczenie w kolejnych produkcjach.

Jak tłumaczy deweloper, znacznie łatwiej jest zaprojektować system importu zapisów, gdy od początku wiadomo, dokąd zmierza cała historia. W przeciwnym razie – jak zauważył – podczas tworzenia sequela pojawia się problem z przewidzeniem wszystkich możliwych wyborów graczy i naturalnym powiązaniem ich z nową fabułą.

Słowa Tomaszkiewicza potwierdził także wydawca gry, firma Bandai Namco. Przedstawiciele firmy przekazali, że gracze rzeczywiście otrzymają możliwość przeniesienia zapisu z pierwszej części do następnych odsłon serii.

Rebel Wolves wzoruje się na najlepszych

To rozwiązanie przywodzi na myśl przede wszystkim serię Mass Effect, w której decyzje podjęte w pierwszej grze wpływały na wydarzenia w kolejnych częściach. Również kolejne odsłony Dragon Age pozwalały uwzględnić decyzje podjęte we wcześniejszych grach. Początkowo odbywało się to poprzez import zapisów, a później za pośrednictwem usługi Dragon Age Keep, która odtwarzała historię świata przed rozpoczęciem kolejnej części.

Z podobnego rozwiązania korzystała także seria Wiedźmin. „Dwójka” umożliwiała bezpośredni import zapisów z pierwszej odsłony, natomiast w Dzikim Gonie można było przenieść „sejw” z Zabójców Królów lub – w przypadku graczy konsolowych i osób rozpoczynających przygodę od trzeciej części – odtworzyć najważniejsze decyzje podczas rozmowy z generałem Morvranem Voorhisem na początku gry. Dzięki temu świat reagował na wcześniejsze wybory, a niektóre postacie pojawiały się lub znikały z fabuły.

Historia Coena niczym Wywiad z wampirem

Tomaszkiewicz zdradził, że kolejne odsłony nie będą zamknięte wyłącznie w realiach XIV wieku. Główny bohater, półczłowiek i półwampir Coen, dzięki swojej naturze może żyć przez setki lat, co otwiera twórcom drogę do przedstawiania jego losów w różnych epokach historycznych.

Deweloperzy podkreślają, że chcą wykorzystywać odmienne kultury, legendy i wydarzenia historyczne, dzięki czemu każda część będzie oferowała świeże realia, a jednocześnie pozostanie elementem jednej, spójnej opowieści. Tomaszkiewicz przyznał, że koncepcja może kojarzyć się z serią Assassin's Creed, jednak zaznaczył, iż inspiracją jest raczej sposób prowadzenia historii znany z Wywiadu z wampirem – z jednym protagonistą, którego losy śledzimy na przestrzeni wielu stuleci.

Na koniec przypomnijmy, że The Blood of Dawnwalker zadebiutuje 3 września na PC oraz konsolach PS5 i XSX/S.

The Blood of Dawnwalker

The Blood of Dawnwalker

PC PlayStation Xbox
Data wydania: 3 września 2026
The Blood of Dawnwalker - Encyklopedia Gier
Chcę zagrać

Kamil Kleszyk

Autor: Kamil Kleszyk

Na łamach GRYOnline.pl ima się różnorodnych tematyk. Możecie się zatem spodziewać od niego zarówno newsa o symulatorze rolnictwa, jak i tekstu o wpływie procesu Johnnego Deppa na przyszłość Piratów z Karaibów. Introwertyk z powołania. Od dziecka czuł bliższy związek z humanizmem niż naukami ścisłymi. Gdy po latach nauki przyszedł czas stagnacji, wolał nazywać to „szukaniem życiowego celu”. W końcu postanowił zawalczyć o lepszą przyszłość, co zaprowadziło go do miejsca, w którym jest dzisiaj.

Niespodzianka: „polski Skyrim” otrzymał nowy, darmowy dodatek. Tainted Grail: The Fall of Avalon wypiękniało, a dwie klasy postaci doczekały się wielkich zmian

Następny
Niespodzianka: „polski Skyrim” otrzymał nowy, darmowy dodatek. Tainted Grail: The Fall of Avalon wypiękniało, a dwie klasy postaci doczekały się wielkich zmian

Steam Machine nie będzie jak PlayStation i Xbox. Valve mówi wprost: „Ograniczanie miejsc, w których ludzie mogą grać w grę, nie wydaje się dobrym rozwiązaniem”

Poprzedni
Steam Machine nie będzie jak PlayStation i Xbox. Valve mówi wprost: „Ograniczanie miejsc, w których ludzie mogą grać w grę, nie wydaje się dobrym rozwiązaniem”

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl