Zostało tylko kilka dni do premiery ostatniego odcinka cenionego shonena. To zakończenie całej serii.
Jesteśmy już na końcówce wiosennego sezonu anime, w związku z czym wkrótce ukażą się ostatnie odcinki coraz większej liczby tytułów, jak jednego z największych przebojów tego roku, Witch Hat Atelier. A wśród nich jest również seria, dla której to nie tylko koniec jednej odsłony, lecz również produkcji jako całości.
Za 6 dni fani Dr. Stone będą musieli pożegnać się z anime. Po 7 latach od premiery pierwszego odcinka ukaże się finałowy, który zakończy tę cenioną, ale nie dość znaną historię. Wszystkie odsłony tego anime zostały ocenione przez widzów na ponad 8 na MyAnimeList, co pokazuje, że seria przez cały czas utrzymywała wysoki poziom i nic nie zmieniło się przy okazji finałowej odsłony, która wystartowała 2 kwietnia, a zakończy się 25 czerwca.
Poniżej możecie zobaczyć grafikę promującą finał Dr. Stone.
O czym jest Dr. Stone? To anime na podstawie mangi Riichiro Inagakiego, którą w Polsce wydało Waneko. Akcja tej historii rozgrywa się kilka tysięcy lat po tajemniczym zjawisku, które zamieniło całą ludzkość w kamień, kiedy to budzi się niezwykle inteligentny i kierujący się nauką chłopiec – Senku Ishigami. W wypełnionym kamieniami świecie postanawia odbudować cywilizację z pomocą nauki. Wraz ze swoim niezwykle silnym przyjacielem z dzieciństwa, Taiju Okim, zaczyna od zera tworzyć nowy świat.
Dr. Stone jest dostępny na Crunchyrollu. Część odcinków jest dostępna z polskimi napisami, a kolejne prawdopodobnie zostaną wkrótce uzupełnione. Crunchyroll pomału rozbudowuje swoją ofertę spolszczonych epizodów anime.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
1

Autor: Edyta Jastrzębska
Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej oraz kulturoznawstwa. W GRYOnline.pl zaczynała jako jeden z newsmanów w dziale filmowym, obecnie dogląda newsroomu filmowego, gdzie zajmuje się również korektą. Świetnie odnajduje się w tematyce filmowo-serialowej zarówno tej osadzonej w rzeczywistości, jak i w fantastyce. Na bieżąco śledzi branżowe trendy, jednak w wolnym czasie najchętniej sięga po tytuły mniej znane. Z popularnymi zaś ma skomplikowaną relację, przez co do wielu przekonuje się dopiero, gdy szum wokół nich ucichnie. Wieczory uwielbia spędzać nie tylko przy filmach, serialach, książkach oraz grach wideo, ale też przy RPG-ach tekstowych, w których siedzi od kilkunastu lat.