Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 22 marca 2021, 14:20

autor: Przemysław Dygas

Steam odmówił sprzedaży gry - nagie zdjęcia to za dużo dla Valve

Super Seducer 3 nie pojawi się na platformie Steam. Valve uznało grę za zbyt bliską bezpośredniej pornografii.

W SKRÓCIE:
  • Publikacja Super Seducer 3 na Steamie została zablokowana.
  • Decyzja ta jest ostateczna i nie podlega ponownemu rozpatrzeniu.
  • Gra nie może pojawić się w sklepie, ponieważ zawiera nagie zdjęcia prawdziwych ludzi.

Pomimo 61 tysięcy osób, które czekają na grę, Super Seducer 3 nie pojawi się na Steamie. Publikacja produkcji została zablokowana ze względu na występujące w niej nagie zdjęcia prawdziwych ludzi. O zbanowaniu gry poinformował na Twitterze jej twórca Richard La Ruina. Ponadto wiadomość otrzymana od Valve jednoznacznie wskazuje, że decyzja ta jest ostateczna i nie podlega ponownemu rozpatrzeniu.

Zakończyliśmy przegląd twojej ostatniej edycji i nie będziemy mogli udostępnić Super Seducer 3 na Steamie. Jak już wcześniej wspomnieliśmy, Steam nie udostępnia zdjęć prawdziwych ludzi o charakterze erotycznym. Po wielu ponownych zgłoszeniach i recenzjach czujemy, że znaleźliśmy się w impasie, więc decyzja ta jest ostateczna. Nie mamy także do przekazania żadnych informacji zwrotnych ani szczegółów poza tymi, które przedstawiliśmy w poprzednich rozmowach.

Ostatnio Steam zalewany jest przez produkcje w mniejszym lub większym stopniu erotyczne. Na platformie Valve popularne stają się gry spod kategorii visual novel, które czasami powinno się uznać za zwykłą pornografię. Jeszcze w 2019 roku mieliśmy do czynienia z sytuacją, w której aż dwa tytuły erotyczne trafiły do sprzedażowej topki Steama. Trend ten nasila się między innymi dzięki oficjalnemu przyzwoleniu Valve, które w 2018 roku umieściło w swoim sklepie pierwszą w pełni nieocenzurowaną grę, czyli Negligee: Love Stories.

Wszystkie dotychczasowe produkcje były jednak produkcjami animowanymi lub z modelami 3D. Super Seducer 3 to z kolei gra przedstawiająca prawdziwych aktorów. Jak widać, jest to dla Valve granica, której nie mogą przekroczyć. Na Steamie nadal znajdziemy więc tytuły, które otwarcie uznać możemy za pornografię spod znaku hentai. Nigdy nie zobaczymy tam jednak produkcji, które w jakikolwiek sposób pokazują prawdziwą nagość. Ruch ten mógłby bowiem niebezpiecznie zbliżyć sklep do stron z treściami dla dorosłych.