Nowy dodatek do Doom: The Dark Ages zbiera pozytywne recenzje, choć wystawiający je gracze w większości skupiają się na krytyce Microsoftu. Gra otrzymała też dużą aktualizację oraz usunięto z niej Denuvo.
Wczoraj wieczorem oficjalnie zadebiutował dodatek Revelations do Doom: The Dark Ages. Spotkał się on z bardzo pozytywnym odbiorem graczy, którzy przy okazji otrzymali również czwartą aktualizację wprowadzającą liczne zmiany. Na dokładkę z gry usunięto Denuvo, a wszystko to zaledwie dzień po tym, gdy z id Software zwolniono 95 pracowników.
Zacznijmy pokrótce od przedstawienia aktualizacji nr 4, którą otrzymali wszyscy gracze, niezależnie od tego, czy posiadają dodatek. Jej główną atrakcją jest Rozrywarium 3.0. Twórcy dodali m.in. tryb ciągłego odradzania się, więcej opcji dotyczących zdrowia i amunicji oraz nowy suwak szału. Dodatkowo gracze mogą teraz zapisywać i wczytywać własne ustawienia starć, a średnia długość kodu do ich udostępniania została skrócona.
Nie zabrakło także zmian w balansie. Warto wymienić zwiększoną responsywność po niektórych atakach wręcz, zmniejszone obrażenia Maczugi grozy czy skrócony czas trwania efektu ogłuszenia Nieborozdzieracza. Do tego usunięto błędy kilku broni oraz ulepszono efekty dźwiękowe i wizualne dotyczące przejścia do stanu niskiego lub krytycznego poziomu zdrowia.
Czwarta aktualizacja zawiera też liczne zmiany w sztucznej inteligencji przeciwników, poziomach oraz interfejsie użytkownika. Przy okazji na PS5 Pro dodano wsparcie dla PSSR, na PC obsługę DLSS w wersji 4.5 oraz tryby generowania klatek x5 i x6.
Lista zawiera również nowości przeznaczone wyłącznie dla posiadaczy dodatku Revelations. Chodzi przede wszystkim o dodatkową zawartość Rozrywattorium w postaci m.in. 3 aren czy wszystkich nowych demonów, wyposażenia oraz utworów dźwiękowych.
Jeżeli jesteście zainteresowani, pełną listę zmian znajdziecie na oficjalnej stronie Bethesdy.
Za sprawą premiery dodatku Revelations na Steamie wyraźnie wzrosło zainteresowanie Doom: The Dark Ages. Wczoraj w szczytowym momencie w grze bawiło się ponad 13 tysięcy osób jednocześnie.
Pierwsze wystawione przez graczy oceny sugerują, że id Software dostarczyło solidny dodatek. W chwili pisania tego tekstu na Steamie wystawiono 438 recenzji, z czego 87% jest pozytywnych.
Trudno jednak nie zauważyć, że duża część z nich odnosi się do sytuacji id Software. Gracze wyrażają swoje ubolewanie nad decyzją Microsoftu i ślą deweloperom słowa wsparcia. Przypomnijmy, że w ramach restrukturyzacji Xboxa twórcom serii Doom dość mocno się oberwało. Ze studia zwolniono podobno 95 osób, a większość z nich miała być programistami. Sprawę skomentował również John Romero, czyli jeden z założycieli id Software.
W tych pojedynczych recenzjach, które faktycznie odnoszą się do rozgrywki, zwrócono uwagę, że gra sporo zyskała na szybkości, co powinni docenić fani Doom Eternal. Jeden z graczy stwierdził, że wprowadzona w dodatku włócznia całkowicie zmienia sposób zabawy, a inny przyznał, że Revelations sprawiło, iż gra nareszcie jest tym, czym powinna być od premiery. Dla kontrastu jednak pojawiają się też narzekania na brak intuicyjności w korzystaniu z włóczni oraz zbyt dużo przeciągających się bitew.
Revelations wzięło sobie do serca krytykę kierowaną pod adresem TDA, a rezultatem jest gra łącząca wielkie, wybuchowe starcia z TDA z nerwowością i szybkością Eternal. Zniknęły również długie, zapychające fragmenty z udziałem pojazdów – akcja w Revelations nie ustaje aż do samego końca. I to jest naprawdę dobre. Gra przypomniała mi to poczucie „pierwszoosobowej gry akcji”, które dawał mi Eternal.
Na koniec warto wspomnieć, że wraz z premierą dodatku i wydaniem nowej aktualizacji Bethesda pozbyła się zabezpieczenia Denuvo z Doom: The Dark Ages. Co prawda widnieje ono jeszcze na karcie gry, ale najpewniej zostanie to niedługo zmienione.
Produkcja zadebiutowała w maju zeszłego roku, co oznacza, że Bethesda potrzebowała ponad roku na usunięcie Denuvo. Gracze zwrócili uwagę, iż nie jest to żadnym zaskoczeniem, ponieważ podobnie było w przypadku poprzednich odsłon serii.
To było do przewidzenia. Zrobili dokładnie to samo z poprzednimi grami z serii Doom. Wydają grę z zabezpieczeniem antypirackim, a potem, po okresie 6 miesięcy – 1 roku, usuwają je.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Steam
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic

Autor: Marcin Bukowski
Absolwent Elektroniki i Telekomunikacji na Politechnice Gdańskiej, który postanowił poświęcić swoje życie grom wideo. W czasach dzieciństwa gubił się w Górniczej Dolinie oraz „wbijał golda” w League of Legends. Dwadzieścia lat później gry nadal bawią go tak samo. Dziś za ulubione tytuły uważa Persony oraz produkcje typu soulslike od From Software. Stroni od konsol, a wyjątkowe miejsce w jego sercu zajmuje PC. Po godzinach hobbystycznie działa jako tłumacz, tworzy swoją pierwszą grę bądź spędza czas na oglądaniu filmów i seriali (głównie tych animowanych).