Steam zyskał funkcję osobistych kalendarzy graczy, gdzie algorytm tworzy dla nas stronę z wydanymi niedawno i nadchodzącymi produkcjami, które mogą nas zainteresować.
Firma Valve cały czas stara się ulepszać Steam, tak aby serwis lepiej realizował potrzeby swoich użytkowników. Najnowsza zmiana dotyczy dodania tzw. osobistych kalendarzy graczy. Funkcja ta była testowana od pewnego czasu w ramach tzw. laboratoriów, gdzie spotkała się z ciepłym przyjęciem. Teraz została więc wprowadzona jako standardowy element Steam.
Valve tłumaczy potrzebę wprowadzenia osobistego kalendarza następująco:
Sklep Steam ma wiele różnych metod polecania gier. Niektóre sekcje strony głównej mają tendencję do pokazywania bardziej popularnych gier, a inne z kolei mają skłonność do pokazywania gier podobnych do tych, w które gracie, niezależnie od tego, jak dawno temu zostały wydane. Osobisty kalendarz został zaprojektowany, aby wypełnić lukę: pomóc graczom znaleźć popularne i niszowe gry, które mogą ich zainteresować, i są one nowe lub wkrótce zostaną wydane.
Wygląda na to, że takie podejście bardzo przypadło do gustu wielu graczom, ponieważ widzimy, że wielu z was przegląda gry w osobistym kalendarzu i w nie klika.
Przykładowo w ciągu przeciętnej doby gracze klikają ponad 2000 różnych gier w osobistym kalendarzu Steam. Pokazuje to, że kalendarz nie tylko skutecznie dopasowuje gry do graczy, którzy są nimi najprawdopodobniej zainteresowani, ale także to, że gracze dogłębnie przeglądają swoje kalendarze, aby sprawdzić, co zostało niedawno wydane lub co pojawi się w odległej przyszłości.

Autor: Adrian Werner
Prawdziwy weteran newsroomu GRYOnline.pl, piszący nieprzerwanie od 2009 roku i wciąż niemający dosyć. Złapał bakcyla gier dzięki zabawie na ZX Spectrum kolegi. Potem przesiadł się na własne Commodore 64, a po krótkiej przygodzie z 16-bitowymi konsolami powierzył na zawsze swoje serce grom pecetowym. Wielbiciel niszowych produkcji, w tym zwłaszcza przygodówek, RPG-ów oraz gier z gatunku immersive sim, jak również pasjonat modów. Poza grami pożeracz fabuł w każdej postaci – książek, seriali, filmów i komiksów.