Chcecie spędzić lato z dobrym RPG, ale nie dysponujecie dużym budżetem? Przygotowaliśmy dla Was listę godnych polecenia gier z tego gatunku, które na Steam Summer Sale 2024 możecie kupić za mniej niż 20 zł.
Wczoraj wystartowała Steam Summer Sale 2024, pozwalając nam zaoszczędzić na wielu interesujących produkcjach. Z tej okazji przygotowaliśmy dla Was zestaw godnych uwagi przecen na gry RPG, które w promocji kosztują mniej niż 20 zł.
Ujawnione na początku tego miesiąca Dragon Age: The Veilguard spotkało się z mocno mieszanym odbiorem. Wielu fanom serii nie podoba się kompletne porzucenie taktycznych korzeni serii i przerobienie „czwórki” na RPG-a akcji. Widać, że jest wyraźne zapotrzebowanie na produkcje w stylu pierwszej części. Miłośnicy gatunku już dobrze ograli zeszłoroczne Baldur’s Gate 3, więc szukając kolejnych produkcji tego typu, muszą sięgnąć po starsze pozycje. Niestety, najlepsza z nich, Neverwinter Nights 2, nie jest dostępna na Steamie, ale za to można za kilkanaście złotych kupić Drakensanga: The River of Time.
To klasycznie zrealizowane RPG, z drużyną bohaterów, światem fantasy, trójwymiarową grafiką, którą możemy przybliżyć za plecy postaci lub też oddalić niemalże do izometrycznego widoku. Nie zabrakło także systemu walki w czasie rzeczywistym z aktywną pauzą.
Drakensang: The River of Time to po prostu kawał dobrego RPG-a i produkcja wyraźnie lepsza niż pierwsza część serii. Jeśli zdecydujecie się na zakup, to koniecznie zainstalujcie mod Ergo's AddonPack, który poprawia praktycznie wszystkie problemy i niedoróbki gry.
Drakensang: The River of Time na Steam
Tails of Iron to RPG akcji, które łączy typową dla platformówek 2D side-scrollową perspektywę z systemem walki wzorowanym na grach soulslike. Tutaj inspirowanie się cyklem Dark Souls nie jest jedynie zabiegiem marketingowym. Produkcja oferuje wymagające doskonałego refleksu i dobrego planowania potyczki, gdzie najmniejszy błąd kończy się naszą śmiercią.
Wielką zaletą Tails of Iron jest także świat. To mroczna kraina fantasy zamieszkana przez człekokształtne zwierzęta, a my podczas zabawy kierujemy wojowniczym szczurem próbującym uratować swoją ojczyznę przed najazdem armii żab. Wszystko to opowiedziane jest na serio, co daje mocno nietypowy klimat
Sea Dogs: City of Abandoned Ships to nie jest dobra gra. Produkcja studia Akella zadebiutowała w fatalnym stanie technicznym i z wieloma brakującymi elementami, a większość z jej problemów nigdy nie została naprawiona.
Dlaczego więc polecamy jej zakup? Z powodu moda Age of Pirates 2: Gentlemen of Fortune. To ogromny projekt, który przeobrażą tę grę w najlepsze RPG o tematyce pirackiej w historii. Długoletnia praca fanów poskutkowała poprawioną grafiką, dodaniem masy nowych statków, ulepszonymi mechanikami (w tym żeglugi i walki), jak również naprawieniem praktycznie wszystkie błędów i problemów z rozgrywką oraz balansem. Po zainstalowaniu owego moda Sea Dogs: City of Abandoned Ships ustępuje chyba tylko Assassin’s Creed IV: Black Flag w kategorii „najlepszej gry o piratach dla pojedynczego gracza”.
Sea Dogs: City of Abandoned Ships na Steam

Fanom RPG-ów akcji typu hack’n’slash polecamy z kolei The Incredible Adventures of Van Helsing, które można kupić za niecałe siedem złotych. Za tę kwotę otrzymacie świetnie wykonaną grę, z miodnym systemem walki, bardzo dobrze zrealizowaną mechaniką rozwoju, różnorodnymi wrogami oraz obszerną kampanią, którą możecie przejść samotnie lub w kooperacji z przyjaciółmi.
Warto wspomnieć, że w ramach letniej wyprzedaży na Steamie przeceniono również drugą i trzecią część serii.
The Incredible Adventures of Van Helsing na Steam
Powtórki z wiosennej wyprzedaży
Tworząc ten artykuł, wybraliśmy zupełnie inny zestaw ofert niż w przypadku analogicznego tekstu o wiosennej wyprzedaży. Większość z wymienionych w nim gier RPG została bowiem przeceniona również teraz, więc jeśli szukacie dodatkowych rekomendacji, to tam znajdziecie ich obszerną listę.
2

Autor: Adrian Werner
Prawdziwy weteran newsroomu GRYOnline.pl, piszący nieprzerwanie od 2009 roku i wciąż niemający dosyć. Złapał bakcyla gier dzięki zabawie na ZX Spectrum kolegi. Potem przesiadł się na własne Commodore 64, a po krótkiej przygodzie z 16-bitowymi konsolami powierzył na zawsze swoje serce grom pecetowym. Wielbiciel niszowych produkcji, w tym zwłaszcza przygodówek, RPG-ów oraz gier z gatunku immersive sim, jak również pasjonat modów. Poza grami pożeracz fabuł w każdej postaci – książek, seriali, filmów i komiksów.