Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 24 czerwca 2022, 18:45

autor: Michał "Maycuzai" Zegar

Starfield ma przypominać bardziej Morrowinda niż Fallouta 4

Według przecieków Starfield ma bardziej przypominać Morrowinda niż Fallouta 4, przynajmniej pod względem eksploracji. Niewykluczone, że NPC będą budować własne osady, a orbita ziemska stanie się jednym wielkim śmietniskiem.

Od czasu zapowiedzi Starfielda w czerwcu 2018 roku w sieci pojawiło się wiele rzekomych przecieków odnośnie fabuły i mechanik owej produkcji. Teraz, po ujawnieniu gameplayu, możemy zweryfikować, które z nich okazały się być prawdą. Jak zauważył youtuber JuiceHead (638 tys. subskrypcji), pewien podający się za pracownika studia Bethesda (twórców Starfielda) użytkownik 4chana już w 2018 roku zdradził m.in., że w grze pojawi się budowanie statków i możliwość latania nimi w przestrzeni kosmicznej.

Morrowind, Ziemia, wszczepy i posterunki NPC-ów

Wiele wskazuje zatem na to, że informator ten jest wiarygodny. Zainteresowanym tematem polecam obejrzeć powyższy materiał JuiceHeada.

Poniżej zaś postaram się pokrótce streścić jego analizę przecieków wyżej wspomnianego informatora, które pojawiły się na przestrzeni lat (nie są to oficjalne informacje, dlatego warto brać je z przymrużeniem oka).

  1. NPC mogą budować własne posterunki. Pojawi się także opcja ich przejmowania (10:15). Informator twierdzi, że bezpośrednio pracował nad tym systemem.
  2. Tytuł ma być bliższy The Elder Scrolls III: Morrowind niż ostatnim dziełom Bethesdy i postawić na eksplorację (3:15). Fani – jak to ujął informator – „lootershooterowegoFallouta 4, będą musieli przyzwyczaić się do stylu rozgrywki starszych gier studia, by czerpać frajdę ze Starfielda (9:48).
  3. Orbita Ziemi będzie dostępna do zwiedzenia, choć ma być zaśmiecona satelitami czy odpadkami niczym w filmie WALL-E (7:17). Nie zdradził jednak, czy będziemy mogli wylądować na powierzchni planety – będzie ona najpewniej zniszczona jakimś kataklizmem.
  4. W grze będziemy mogli latać w atmosferze planet – Todd Howard potwierdził, że zabraknie jednak procedury samodzielnego lądowania na nich – oraz używać pojazdów (9:30).
  5. W Starfieldzie pojawią się wszczepy, choć mają być „bardziej biologiczne” niż te z Cyberpunka 2077 czy serii Deus Ex (5:10). Co ciekawe, o implantach wspomniano w opisie jednej ze startowych klas pokazanych na niedawno ujawnionym gameplayu (9:00).
  6. Członkowie załogi gracza będą pomagać mu w lataniu, naprawach statku oraz eksploracji powierzchni planet (8:25).
  7. Proceduralnie generowane ciała niebieskie w wielu miejscach będą stosunkowo puste (8:40).
  8. Niewykluczone, że członkowie załogi mogą doświadczyć objawów stresu pourazowego po bardziej intensywnych bitwach (5:25). Ma to związek z tekstem „Śmierć astronauty” Chrisa Robertsa („ojca” Star Citizena), w którym wyjaśnia on mechanikę śmierci w swojej grze. Artykuł ten miał ponoć mocno zainspirować Todda Howarda (głównego reżysera i producenta wykonawczego w Bethesda Game Studios).
  9. Informator twierdzi, że spotkamy około dziewięć inteligentnych ras, choć nie ma co do tego 100% pewności (10:50).
  10. W którymś momencie twórcy planowali także, że w zależności od wyboru biografii naszej postaci, gracze rozpoczną opowieść w zupełnie różnych miejscach (5:40). Niedawno ujawniony gameplay sugeruje jednak, iż wszyscy wyruszymy z kopalni, w której to wejdziemy w kontakt z artefaktem obcych.

Na jednej z grafik koncepcyjnych Starfielda pojawia się postać ze sztuczną ręką. Źródło: YouTube.

Coś w tym jest…

Todd Howard zdradził niedawno, że system lotu był jedną z pierwszych rzeczy, nad którą studio pracowało przy Starfieldzie (informator w 2018 roku ujawnił, iż w tym czasie nad nim dłubał).

Dodatkowo informator zapowiadał, że w grze znajdzie się niemy protagonista oraz 1000 planet, na których będziemy mogli lądować w dowolnym miejscu, na długo przed pokazem gameplayu potwierdzającego te rewelacje.

Co więcej, przed ujawnieniem zapisu rozgrywki możliwości budowania statków nie spodziewał się raczej nikt – wiele zatem wskazuje, że informator nie strzelał na ślepo i z dużym prawdopodobieństwem rzeczywiście pracuje (bądź pracował) nad Starfieldem.

Premiera i platformy

Starfield zadebiutuje w pierwszej połowie przyszłego roku – na ten moment nie ujawniono dokładnej daty premiery – na PC-tach i konsolach Xbox Series X/S. Tytuł będzie dostępny na premierę w subskrypcji Game Pass

Game Pass kupisz tutaj

ZASTRZEŻENIE

Firma GRY-OnLine S.A. otrzymuje prowizję od wybranych sklepów, których oferty prezentowane są powyżej. Dołożyliśmy jednak wszelkich starań, żeby wybrać tylko ciekawe promocje – przede wszystkim chcemy publikować najlepsze oferty na sprzęt, gadżety i gry.

  1. Starfield – strona oficjalna
E3 2021