Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 12 października 2002, 12:14

autor: Sznur

Samoloty w Microsoft Combat Flight Simulator 3 - część 2

Kontynujemy prezentację samolotów czasów z II wojny światowej, które będziemy mogli pilotować w najnowszej edycji Microsoft Combat Flight Simulator 3: Battle for Europe. Po maszynach brytyjskich nadszedł czas na przedstawienie samolotów niemieckich. Również tutaj twórcy postanowili nas zaskoczyć wprowadzając do gry nietypowe, a nawet prototypowe konstrukcje, które tak naprawdę nigdy nie wzbiły się w powietrze.

Kontynujemy prezentację samolotów czasów z II wojny światowej, które będziemy mogli pilotować w najnowszej edycji Microsoft Combat Flight Simulator 3: Battle for Europe. Po maszynach brytyjskich nadszedł czas na przedstawienie samolotów niemieckich. Również tutaj twórcy postanowili nas zaskoczyć wprowadzając do gry nietypowe, a nawet prototypowe konstrukcje, które tak naprawdę nigdy nie wzbiły się w powietrze.

Samoloty w Microsoft Combat Flight Simulator 3 - część 2 - ilustracja #1

Dornier Do 335A-1 i B-2 “Pfeil” ("Strzała")

Była to jedna z najbardziej nietypowych konstrukcji samolotu myśliwskiego powstała w czasie II wojny światowej. Napędzany był przez dwa silniki Daimler-Benz v-12s - jeden ciągnący, umieszczony z przodu i drugi pchający, zamontowany na kadłubie. Oficjalnie projekt ten nazywano „Pfeil”, czyli „Strzała”, ale w krótkim czasie piloci ochrzcili samolot mianem „Ameisenbär”, czyli „Mrówkojad”. Jednomiejscowa wersja Pfeila była jednym z najszybszych samolotów II wojny światowej. Seryjna produkcja rozpoczęła się pod koniec 1944 roku od modelu Do 335 A-1, wyposażonego w ostateczną wersję silnika DB 603 E-1 oraz dwie belki podskrzydłowe umożliwiające mocowanie dodatkowych zbiorników paliwa lub dodatkowego uzbrojenia w postaci 250 kg bomb. Bardzo podobnym samolotem był Do 335 A-4, stanowiący wersję rozpoznawczą. Wyposażono go w kamery zainstalowane w komorze bombowej, powiększono zbiorniki paliwa i zdemontowano uzbrojenie. Pojawił się również wariant nocnego myśliwca - dwumiejscowy Do 335 A-6, dodatkowo wyposażony w radar typu FuG 217J Neptun. Ostatnimi wariantami Do 335 A miały być Do 335 A-10 i Do 335 A-12, wyposażone w drugą kabinę samoloty do szkolenia przejściowego. Po opracowaniu wersji myśliwskiej, rozpoznawczej, nocnej i szkolnej przyszła kolej na niszczyciela bombowców. W ten sposób na przełomie lat 1944/45 powstał Do 335 V-13 czyli B-1 oraz Do 335 V-14 (B-2). Pierwszy model był pozbawiony komory bombowej na korzyść dodatkowego zbiornika paliwa, posiadał również zmodyfikowane uzbrojenie w postaci dwóch działek kalibru 20mm. Prawdziwym postrachem bombowców stała się jednak wersja B2, uzbrojona dodatkowo w zamontowane na skrzydłach działka MK 103. Kilka egzemplarzy Do 335 wyposażono w silniki DB 603LA z dwustopniowymi sprężarkami.

Samoloty w Microsoft Combat Flight Simulator 3 - część 2 - ilustracja #2

Focke-Wulf Fw 190A “Würger” ("Shrike") modele A-5 i A-8

Projekt myśliwca przechwytującego FW-190 z silnikiem gwiazdowym opracowany został już w roku 1937, ale ich seryjna produkcja ruszyła dopiero latem 1941. Napędzany był osiemnastocylindrowym silnikiem BMW-801 w układzie podwójnej gwiazdy o mocy 1180kW, wyróżniając się doskonałym wznoszeniem i zwrotnością. W drugiej serii A-2 słabe uzbrojenie zastąpiono dwoma działkami 20 mm. FW-190 A-2 okazał się znacznie lepszy od najlepszego wówczas myśliwca angielskiego Spitfire Mk.V siejąc zniszczenia nad kanałem La Manche. Samoloty pojawiały się w coraz nowszych odmianach i wersjach różniących się przede wszystkim uzbrojeniem. Jedna z ostatnich, bardziej rozpowszechnionych wersji, to Fw-190 A-8 wyposażona w silnik BMW-801D-2 o mocy 1250 kW, która dzięki możliwości wtrysku wody z metanolem mogła być chwilowo zwiększana do 1550 kW. Na uzbrojenie składały się karabiny maszynowe MG-131 kalibru 13 mm na kadłubie i 4 działka Mauser MG-151 kalibru 20 mm w skrzydłach. W późniejszej fazie wojny powstały dwie specjalne odmiany FW-190 F - szturmowa i G - myśliwsko-bombowa dalekiego zasięgu. Wersje te miały tylko dodatkowe opancerzenie i mogły zabierać aż 1800 kg bomb.

Samoloty w Microsoft Combat Flight Simulator 3 - część 2 - ilustracja #3

Gotha Go 229A-0

Gdy w kwietniu 1945 roku amerykańscy żołnierze wkroczyli do fabryki Gothaer Waggonfabrik w Friedrichsrode, przecierali oczy ze zdumienia. Zobaczyli tam bowiem futurystyczny prototyp pierwszego samolotu w układzie latającego skrzydła, zaprojektowany przez braci Heimar i Waltera Hortena. Przy współpracy ośrodka doświadczalnego Luftwaffe Sonderkommando 9 powstał w 1942 r. projekt samolotu myśliwskiego Ho-IX o układzie latającego skrzydła napędzanego dwoma silnikami odrzutowymi BMW 003A-1. Wkrótce rozpoczęto budowę prototypów V1 i V2, które ukończono w 1942 r. Kłopoty z silnikiem BMW sprawiły, że Ho-IX V2 został przekonstruowany i wyposażony w silniki Jumo 004 B-1 o mocy 2x8,5 kN. Zadanie seryjnej produkcji powierzono zakładom Gothaer Waggonfabrik, gdzie rozpoczęto budowę prototypów pod oznaczeniem Go-229 V3 do V7, a także przygotowania do produkcji serii próbnej Go-229 A-0. Pierwszy prototyp wykonany w zakładach Gotha to Go-229 V3, wyposażony w silniki Jumo 004C o mocy 2x10kN, był gotowy do prób, a prace nad pozostałymi prototypami poważnie zaawansowane, gdy zakłady zostały zajęte przez oddziały amerykańskie. Użytkowa wersja samolotu Go-229 miała być myśliwcem bombardującym uzbrojonym w 4 działka MK-103 kalibru 30 mm oraz 2 bomby po 1000 kg. Samolot Go-229/Ho-IX był na swe czasy rewelacją i jeszcze dziś mógłby uchodzić za ultranowoczesny.

Samoloty w Microsoft Combat Flight Simulator 3 - część 2 - ilustracja #4

Junkers Ju 88A-4, C-6 i P-4

Najlepszy niemiecki samolot bombowy II wojny światowej. Był również samolotem najbardziej uniwersalnym - budowanym i stosowanym w dziesiątkach różnych odmian od szybkiego bombowca, przez samolot dalekiego zwiadu, samolot torpedowy, myśliwiec dzienny i nocny, aż po bezpilotową wersję latającej bomby. Projekt samolotu powstał w 1935, odznaczając się bardzo nowoczesną konstrukcją i wieloma oryginalnymi rozwiązaniami. Pierwsze prototypy budowano już od 1936 roku. W czerwcu 1938 oblatano szósty prototyp (V-6) wyposażony w hamulce aerodynamiczne, umożliwiające stosowanie samolotu do bombardowania z lotu nurkowego. Prototyp ten wyposażony w silniki Jumo-211 B-1 ustanowił w 1939 dwa rekordy prędkości z udźwigiem 2000 kg. Właśnie ten model wszedł do produkcji jako A-1. Najszerzej stosowaną odmianą bombowca był Ju-88 A-4, różniący się od A-1 większą o 1,7 rozpiętością płata i mocniejszymi silnikami Jumo-211 J o mocy 1340 KM. Na uzbrojenie składały się 2 karabiny maszynowe MG-131 kalibru 12,7 mm, 3 karabiny MG-81 kalibru 7,9 mm lub 2 działka MG-151 20 mm, oraz bomby 2500-3000 kg. Odpowiednio przerobiony siódmy prototyp (Ju-88 V-7) stał się pierwszą wersją ciężkiego myśliwca. W 1941 roku rozpoczęto produkcję seryjną odmiany C-2 będącej bezpośrednim odpowiednikiem bombowca Ju-88 A-1, a następnie nowszej odmiany C-4 odpowiadającej wersji bombowej A-4. Najliczniej produkowano odmianę C-6, napędzaną dwoma rzędowymi silnikami tłokowymi Jumo-211J o mocy 1040 kW i uzbrojeniu w 3 działka MG-FF kalibru 20 mm i 3 karabiny MG-17 kalibru 7,9 mm, niektóre odmiany wyposażono dodatkowo w dwa działka MG-151 zabudowane na stałe w środkowej części kadłuba i strzelające ukośnie do góry. Wyposażeniem dodatkowym był prymitywny radar FuG-212, w odmianie C-6c zastąpiony radarem FuG-229. Samoloty były stosowane w Bitwie o Anglię, w Bitwie o Atlantyki w czasie ataku na Norwegię.

Samoloty w Microsoft Combat Flight Simulator 3 - część 2 - ilustracja #5

Messerschmitt Bf 109G-6 i G-10

Był to jeden z najlepszych niemieckich samolotów myśliwskich, biorący udział w II wojnie światowej. Produkcję seryjną rozpoczęto w lutym 1937 roku a pierwsze samoloty, biorące już udział w wojnie domowej w Hiszpanii, nosiły oznaczenia Bf 109B-1. Niemieccy inżynierowie wciąż wprowadzali nowe udoskonalenia, oznaczając kolejne wersje literami C, D, E i F. Wyprodukowane w 1939 roku wersje E-1, a później E-3, stały się podstawowym typem niemieckiego myśliwca w bitwach nad Francją i w bitwie o Anglię. W 1941 do służby trafił model Bf 109F z silnikiem o mocy zwiększonej do 1200 KM oraz poprawioną sylwetką aerodynamiczną. Następny wariant Bf 109G powstał wczesną wiosną 1942 roku i te samoloty były najliczniej produkowane ze wszystkich wersji. Bf 109G-6 napędzany był silnikiem Daimler Benz DB 605A o mocy 1475 KM, a podstawą uzbrojenia było działko MK 108 kalibru 30 mm oraz dwa NKMy MG 131 kalibru 13 mm. Na dodatkowe uzbrojenie mogły składać się 2 działka MK 151 kalibru 20 mm lub 2 działka MK 108 kalibru 30 mm lub 2 wyrzutnie rakietowe WG 21 lub bomby o wadze do 250 kg. Do końca wojny opracowano jeszcze kilka innych wersji tego samolotu, jak Bf 109H przystosowanego do zadań na wysokich odległościach czy Bf 109K z silnikami Daimler Benz DB 605D (K-2) i DB 605 ASCM i DCM (K-4) zdolnymi rozwijać moc 2000 KM. Samoloty te posiadały kabiny ciśnieniowe i potężne uzbrojenie składające się z jednego działa kalibru 30 mm i dwóch działek kalibru 15mm. Rozpoczęły one służbę na początku 1945 roku, lecz niewiele zdążyło zostać użytych w walkach.

Samoloty w Microsoft Combat Flight Simulator 3 - część 2 - ilustracja #6

Messerschmitt Me 262A-1a Schwalbe ("Swallow") i Me 262A-2a Sturmvögel ("Stormbird")

Był to pierwszy samolot z napędem odrzutowym, który wziął czynny udział w walkach II wojny świtowej. Mimo, że prace konstrukcyjne rozpoczęto w 1941 roku, pierwsze maszyny opuściły fabrykę dopiero w maju 1944. Pierwszą odmianą produkcyjną był szybki i dobrze uzbrojony myśliwiec przechwytujący Me-262 A-1a Schwalbe. Napędzały go dwa silniki turboodrzutowe Jumo-004 B-1 o mocy 2x8,8 kN ciągu o osiowych sprężarkach i dzbanowych komorach spalania zabudowanych przed skrzydłami, na uzbrojenie zaś składały się 4 działka Mk-108 kalibru 20 mm. Niektóre odmiany miały zamontowane dodatkowe 2 działka Mk-103 kalibru 30 mm oraz dwa MG-151 kalibru 20 mm. Mimo doskonałych osiągów tego myśliwca, niespodziewaną decyzją Hitlera wszystkie egzemplarze przerobiono na bombowce. Tak powstała odmiana Me-262 A-2a Sturmvögel, uzbrojona w dwie bomby 500 kg zawieszone pod przednią częścią kadłuba. Nieliczne samoloty Me-262 A-1a, które uniknęły przeróbki na bombowce, dały się mocno we znaki samolotom alianckim, przede wszystkim ze względu na dużą prędkość i siłę ognia. Dobrze poznali je polscy piloci z dywizjonów 306 i 309 walczący na Mustangach, którym w ciągu jednego dnia udało się zestrzelić cztery niemieckie turboodrzutowce. Pod koniec wojny powstała jeszcze dwumiejscowa wersja treningowa Me-262 B-1a, wykorzystana później do przeróbki na nocny myśliwiec Me-262 B-1a/U1.

Samoloty brytyjskie – link do części pierwszej.