Do sieci trafiły recenzje Mina the Hollower, z których wynika, że produkcja twórców Shovel Knighta może okazać się jedną z najlepszych platformówek retro ostatnich lat.
Już 29 maja na rynku zadebiutuje Mina the Hollower, czyli nowa produkcja studia Yacht Club Games, znanego przede wszystkim z bestsellerowego Shovel Knighta. Zanim jednak gracze będą mogli samodzielnie sprawdzić nową przygodową grę akcji inspirowaną klasyką gatunku, do sieci trafiły pierwsze recenzje branżowych krytyków. Te zaś sugerują, że deweloperzy ponownie dostarczyli coś wyjątkowego.
W serwisie Metacritic pecetowa wersja gry może pochwalić się średnią ocen na poziomie 93/100, bazującą na 38 recenzjach. To rezultat, który stawia produkcję w ścisłej czołówce najwyżej ocenianych gier tego roku.
W opublikowanych recenzjach nie brakuje wyjątkowo mocnych określeń. Krytycy nazywają Mina the Hollower niemal „bezbłędną grą” czy „arcydziełem” gatunku. Wśród największych zalet recenzenci najczęściej wymieniają emocjonującą fabułę, która utrzymuje tempo od początku aż do samego końca przygody.
Dużo ciepłych słów pada również pod adresem świata gry inspirowanego produkcjami retro. Według krytyków lokacje nie tylko wyglądają świetnie, ale wręcz zachęcają do eksploracji. Całość dopełnia klimatyczna oprawa dźwiękowa, która skutecznie buduje atmosferę podczas zabawy.
Recenzenci doceniają także szerokie możliwości personalizacji rozgrywki oraz system walki, który ma oferować bardzo satysfakcjonujące pojedynki. W wielu tekstach przewijają się też porównania do pierwszych odsłon serii The Legend of Zelda. Zdaniem części krytyków dzieło Yacht Club Games nie tylko dorównuje klasyce Nintendo, ale w niektórych aspektach potrafi ją nawet przewyższyć.
Co ciekawe, wśród recenzji naprawdę trudno doszukać się poważniejszych wad. Sporadycznie pojawiają się uwagi dotyczące nierównego poziomu trudności w niektórych fragmentach gry, ale to właściwie jedyny zarzut, na jaki można natrafić.
Patrząc na reakcje krytyków, można odnieść wrażenie, że Mina the Hollower faktycznie było dla Yacht Club Games projektem typu „być albo nie być”. Deweloperzy włożyli bowiem w swoją nową grę całe serce. Jeśli więc sprzedaż okaże się choć w połowie tak dobra jak recenzje, twórcy raczej nie będą musieli martwić się o przyszłość studia.
Deweloperzy opublikowali również wymagania sprzętowe wersji PC, choć na ten moment brakuje rekomendowanej konfiguracji.
Mina the Hollower zadebiutuje 29 maja. Tytuł trafi na PC, PS4, PS5, XONE, XSX/S oraz Nintendo Switch i Switch 2.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Kamil Kleszyk
Na łamach GRYOnline.pl ima się różnorodnych tematyk. Możecie się zatem spodziewać od niego zarówno newsa o symulatorze rolnictwa, jak i tekstu o wpływie procesu Johnnego Deppa na przyszłość Piratów z Karaibów. Introwertyk z powołania. Od dziecka czuł bliższy związek z humanizmem niż naukami ścisłymi. Gdy po latach nauki przyszedł czas stagnacji, wolał nazywać to „szukaniem życiowego celu”. W końcu postanowił zawalczyć o lepszą przyszłość, co zaprowadziło go do miejsca, w którym jest dzisiaj.