Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość pozostałe 15 stycznia 2018, 10:50

Rasizm, seksizm, toksyczna atmosfera - Quantic Dream w ogniu oskarżeń byłych pracowników

15 byłych i obecnych pracowników studia Quantic Dream wypowiedziało się dla dziennika Le Monde na temat realiów pracy w zespole. Z ich wyznań wyłania się obraz firmy rządzonej żelazną ręką, w której panuje niezdrowa atmosfera.

Przez weekend wokół studia Quantic Dream rozpętała się medialna burza. Według doniesień francuskiego dziennika Le Monde (przetłumaczonych przez serwis Eurogamer) zespół jest prowadzony w sposób niemalże autorytarny, a niektórzy pracownicy są wyszydzani, poniżani oraz zmuszani do długich nadgodzin. Ponadto atmosfera w miejscu pracy jest podobno kiepska za sprawą niedojrzałych, rasistowskich i seksistowskich dowcipów. Paru deweloperów związanych w przeszłości z Quantic Dream wysuwa też oskarżenia w stronę założycieli studia: Davida Cage’a i Guillaume da Fondaumiere’a. Temu pierwszemu zarzuca się brak szacunku do współpracowników oraz dyktatorskie metody, drugiemu zaś molestowanie seksualne. Firma w oficjalnym oświadczeniu kategorycznie zaprzeczyła wszystkim zarzutom.

Dowodzone przez Davida Cage’a studio to dla wielu byłych pracowników miejsce o toksycznej atmosferze. - Rasizm, seksizm, toksyczna atmosfera. Quantic Dream w ogniu oskarżeń byłych pracowników - wiadomość - 2018-01-15
Dowodzone przez Davida Cage’a studio to dla wielu byłych pracowników miejsce o toksycznej atmosferze.

Quantic Dream nie jest pierwszym „wielkim” studiem, oskarżonym w ostatnim czasie o niemoralne praktyki. W listopadzie za sprawą YouTubera YongYea ujawnione zostały realia pracy w CD Projekt RED: chaotyczna organizacja pracy, niedoświadczone kierownictwo oraz złe traktowanie pracowników. Miesiąc wcześniej deweloper związany w przeszłości z zespołem Naughty Dog (znanym z serii Uncharted czy The Last of Us) wyznał, że był molestowany seksualnie przez swojego szefa, a gdy próbował to zgłosić przełożonym, został zwolniony.

Na potrzeby swojego artykułu Le Monde przeprowadziło wywiady z 15 byłymi i obecnymi pracownikami Quantic Dream. Z ich wypowiedzi wyłania się obraz studia, w którym panuje niezdrowa atmosfera: rasistowskie, seksistowskie i homofobiczne obelgi są tu podobno na porządku dziennym, a kierownictwo nie robi nic, by ukrócić takie zachowania. Dowodem na poniżanie niektórych deweloperów jest folder około 600 przerobionych zdjęć (parę możecie zobaczyć pod tym adresem), przedstawiających nielubianych współpracowników w seksualnych pozach, nazistowskich mundurach czy okraszonych wyzwiskami odnoszącymi się do płci, rasy czy orientacji. Fotografie były rozsyłane w grupowych mailach od 2013 roku i trafiły nawet do Cage’a oraz da Fondaumiere’a, jednak dopiero na początku ubiegłego roku jedna z wyśmiewanych osób odkryła cały zbiór i złożyła skargę.

Inni deweloperzy narzekają na zachowanie samego Davida Cage’a, który „traktuje firmę jak przestrzeń prywatną”. Pojawiają się zarzuty o rasistowskie i homofobiczne obelgi, a także brak szacunku dla żeńskiej części zespołu (która stanowi znaczną mniejszość w składającej się ze 180 osób ekipy): kobiety pracujące w Quantic Dream opowiadały o sprośnych dowcipach, seksualnych aluzjach oraz nieprzyzwoitych komentarzach na temat aktorek grających w produkcjach francuskiego studia. Przede wszystkim jednak Cage jest widziany jako tyran (w studiu jest ironicznie nazywany „Bogiem” i „Królem Słońce”), niesłuchający zdania innych i wymuszający na swoich podwładnych bardzo długie godziny pracy. Z kolei drugi z założycieli zespołu, Guillaume da Fondaumiere, jest oskarżany o nachalne podrywanie pracowniczek, a nawet całowanie ich wbrew ich woli.

David Cage jest oskarżany o homofobię i rasizm. Deweloper broni się tym, że przy ostatnich projektach współpracował z osobami walczącymi o prawa mniejszości rasowych i seksualnych. - Rasizm, seksizm, toksyczna atmosfera. Quantic Dream w ogniu oskarżeń byłych pracowników - wiadomość - 2018-01-15
David Cage jest oskarżany o homofobię i rasizm. Deweloper broni się tym, że przy ostatnich projektach współpracował z osobami walczącymi o prawa mniejszości rasowych i seksualnych.

Studio błyskawicznie odniosło się do zarzutów. „Kategorycznie zaprzeczamy wszystkim oskarżeniom” - głosi oświadczenie. „Niewłaściwe zachowania i praktyki nie mają miejsca w Quantic Dream. Zawsze traktowaliśmy i będziemy traktować takie doniesienia bardzo poważnie. Kluczowym dla nas zadaniem jest stworzenie bezpiecznego środowiska, które pozwoli nam skupić się na naszej wspólnej pasji – tworzeniu gier”. Cage i da Fondaumiere stwierdzili, że są zaskoczeni i zaszokowani tymi „narzekaniami”. Ten pierwszy odniósł się do zarzutów wobec swojej osoby: „Śmieszne, absurdalne, groteskowe. Chcecie mówić o homofobii? Pracuję z Ellen Page, walczącą o prawa społeczności LGBT. Chcecie mówić o rasizmie? Pracuję z Jesse Williamsem, walczącym o prawa obywatelskie w Stanach Zjednoczonych. Oceniajcie mnie po moich dziełach”.

Zarzuty te są o tyle zaskakujące, że Quantic Dream w swoich produkcjach zawsze poruszało trudne tematy, skupiając się na poruszającej narracji. Wizja zespołu nakreślona w artykule Le Monde – gdzie nieprzyjemne wyzwiska to powszechna praktyka, kierownictwo ma za nic zdanie podwładnych, a deweloperzy rozsyłają sobie maile z przerobionymi fotografiami mniej lubianych współpracowników – kłóci się z wizerunkiem studia, które chce tworzyć gry wideo jako dzieła sztuki. Najwidoczniej jednak pozory mylą.

  1. Oficjalna strona internetowa studia Quantic Dream
GOL Newsroom

Zapraszamy Was do polubienia profilu Newsroomu na Facebooku. Znajdziecie tam nie tylko najciekawsze wiadomości, ale i szereg miłych dodatków.

Detroit: Become Human

Detroit: Become Human