Prezes jednej z firm produkujących dyski SSD i pamięć NAND przyznaje, że problemy z dostępnością będą się utrzymywać. Produkcja na 2026 rok została już wyprzedana, a przedsiębiorstwa inwestują na potęgę, obawiając się wypadnięcia z gry.
Firmy nie zaprzestaną inwestowania w sztuczną inteligencję – zdradził szef jednego z podmiotów zajmujących się produkcją nośników i pamięci NAND. Kolejne gałęzie branży technologicznej dołączają do pompowania „bańki AI”, co odczuwają gracze i inne sektory rynku. Pamięć RAM drożeje, podobnie jak pamięć NAND. Wygląda na to, że sytuacja szybko się nie zmieni, ponieważ każdy chce odkroić dla siebie kawałek tortu związanego z AI.
Kioxia jest producentem dysków SSD i pamięci NAND. Firma ta wcześniej była częścią Toshiby, z której została wydzielona w 2017 roku. Prezes korporacji, Shunsuke Nakato, niedawno oświadczył, że cała produkcja na 2026 rok została już wyprzedan. Pokazuje to, że nie tylko pamięć RAM cieszy się ogromnym popytem wśród firm inwestujących w sztuczną inteligencję.
Nakato przewiduje, że doprowadzi to do podniesienia marż oraz skierowania branży w stronę segmentu premium. Można to odbierać jako zapowiedź rezygnacji z tańszych i mniej pojemnych nośników na rzecz modeli o dużej pojemności. Te ostatnie osiągają już skrajnie wysokie ceny – niektóre SSD kosztują tyle, co złoto o tej samej wadze.
Sytuacja nie poprawi się zbyt szybko, ponieważ korporacje nie chcą przegapić okazji. Branżowi giganci zyskują na wartości, czego najlepszym przykładem jest NVIDIA. Każdy chce wykorzystać swoją szansę, co napędza zjawisko FOMO (Fear Of Missing Out). Panuje przekonanie, że brak inwestycji w AI oznacza stratę, na co uwagę zwrócił prezes Kioxii:
Firmy są przekonane, że jeśli przestaną inwestować w sztuczną inteligencję, to wypadną z gry i czeka je kryzys. Dlatego czują, że nie mają wyboru i muszą kontynuować inwestowanie.
Dlatego należy liczyć się z dalszym wzrostem cen podzespołów oraz urządzeń, które z nich korzystają. Pewne symptomy tej sytuacji można zauważyć między innymi w nowych modelach Xiaomi Redmi Note 15. Najtańszy wariant oferuje konfigurację 8/256 GB, ale jest pozbawiony modemu 5G, natomiast wersja obsługująca ten standard ma mniej pamięci (6/128 GB). Kupujący musi więc pójść na kompromis przy wyborze urządzenia.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
1

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.