Demo gry Styx: Blades of Greed ma zachęcić graczy do jej zakupu. Niestety, polska cena jest trzecią najwyższą na świecie.
Jak informowałem Was w grudniu, skradanka Styx: Blades of Greed ukaże się na PC, PS5 i XSX/S 19 lutego. Na nieco ponad miesiąc przed premierą firma Nacon i Cyanide Studio postanowiły oddać w ręce graczy demo gry.
Pozwala ono sprawdzić sam początek trzeciej części serii zapoczątkowanej w 2014 roku – stanowiący samouczek prolog oraz pierwszą misję osadzoną w otwartej lokacji (jednej z trzech), w której tytułowy goblin musi wykraść sterowiec pod czujnym okiem inkwizycji. Jeśli uda nam się wykonać to zadanie, nie będziemy musieli go powtarzać po premierze, o ile, oczywiście, zdecydujemy się na zakup produkcji.
Niestety, wersja demonstracyjna Styx: Blades of Greed jest dostępna wyłącznie na Steamie. Gracze konsolowi muszą obejść się smakiem.
Oczywiście jej udostępnienie ma zachęcić odbiorców do zakupu, dlatego też również dziś wystartowały preordery. Tutaj jednak dobre wieści się kończą, bowiem polska cena jest dość wysoka – na Steamie wynosi 170,99 zł, co sprawia, że Polacy muszą zapłacić niemal najwięcej na świecie, zaraz po Szwajcarach i Izraelczykach. Na PlayStation 5 oraz Xboxach Series X i S produkcja kosztuje zaś jeszcze więcej, bo aż 219 zł / 49,99 USD. A mowa tu tylko o standardowym wydaniu – Edycja Quartz, zawierająca dodatkowe skórki, bronie, punkty talentów i zasoby, a przede wszystkim możliwość rozpoczęcia zabawy 2 dni przed oficjalną premierą, została wyceniona na 199 zł (Steam) i 259 zł / 59,99 USD (PS Store i Xbox Store).
Poniżej możecie sprawdzić specyfikację techniczną Styx: Blades of Greed, która również nie należy do najniższych, zważywszy że dotyczy rozgrywki co najwyżej w rozdzielczości 1080p.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Część odnośników na tej stronie to linki afiliacyjne. Klikając w nie zostaniesz przeniesiony do serwisu partnera, a my możemy otrzymać prowizję od dokonanych przez Ciebie zakupów. Nie ponosisz żadnych dodatkowych kosztów, a jednocześnie wspierasz pracę naszej redakcji. Dziękujemy!

Autor: Hubert Śledziewski
Zawodowo pisze od 2016 roku. Z GRYOnline.pl związał się pięć lat później – choć zna serwis, odkąd ma dostęp do Internetu – by połączyć zamiłowanie do słowa i gier. Zajmuje się głównie newsami i publicystyką. Z wykształcenia socjolog, z pasji gracz. Przygodę z gamingiem rozpoczął w wieku czterech lat – od Pegasusa. Obecnie preferuje PC i wymagające RPG-i, lecz nie stroni ani od konsol, ani od innych gatunków. Kiedy nie gra i nie pisze, najchętniej czyta, ogląda seriale (rzadziej filmy) i mecze Premier League, słucha ciężkiej muzyki, a także spaceruje z psem. Niemal bezkrytycznie kocha twórczość Stephena Kinga. Nie porzuca planów pójścia w jego ślady. Pierwsze „dokonania literackie” trzyma jednak zamknięte głęboko w szufladzie.