Wersja 1.1.0 to początek sezonów i wielka liczba zmian w gospodarce, rozbudowie bazy i innych mechanikach Escape from Tarkov.
W Escape from Tarkov rozpoczął się pierwszy sezon gry w ramach wielkiej aktualizacji, która znacznie odmieniła tę popularną sieciową strzelankę.
Aktualizacja 1.1 trafiła do dzieła studia Battlestate Games, a wraz z nią wystartował Kord Breach, czyli pierwszy sezon EfT. Wraz z nią gracze mogą rozpocząć zabawę osobnymi sezonowymi postaciami, niezależnymi od trybów PvP i PvE, oraz z własnymi modyfikatorami. Te ostatnie dzielą się na dwie kategorie: globalne oraz osobiste.
Sezony pozwolą też zdobyć specjalne nagrody, czy to za progresję, czy to w ramach darmowej przepustki bitewnej (przez zdawanie dokumentów TerraGroup), czy też wykonanie specjalnej serii zadań, za które odblokowywane są osiągnięcia i specjalne oferty u handlarzy. Co ważne, tak zdobyte łupy pozostaną odblokowane na stałe.
Deweloperzy przyjrzeli się też zadaniom pobocznym i ich dystrybucji. Te misje są teraz ściśle powiązane z poziomem lojalności (LL) i gracze mają większą swobodę przy wyborze kolejności wykonywania tych questów. Co więcej, twórcy zwiększyli nagrody za aktywności poboczne, a do tego gracze mogą pomóc kolegom z oddziału w ukończeniu tychże. Dla (nomen omen) równowagi zmieniono też balans tych misji, przy czym w oficjalnym wpisie wspomniano głównie o eliminacji „Scavów”: do progresji tych zadań nie są już wliczane warianty specjalne, w tym bossowie.
Do tego doszły inne zmiany balansu. Handlarze mają teraz średnio o 25% wyższe ceny i zapłacą mniej za towary gracza, ale za to niektóre rodzaje amunicji są dostępne na niższych poziomach lojalności niż dotychczas, a gracz otrzymuje zniżkę na naprawę broni (pod warunkiem, że LL jest na wysokim poziomie). Ułatwiono też rozbudowę kryjówki, m.in. przez skrócenie czasu konstrukcji w niektórych strefach.
Pełną listę zmian w wersji 1.1.0 znajdziecie we wpisie, który twórcy zamieścili na oficjalnej stronie Escape from Tarkov.
Jak na razie ciężko powiedzieć cokolwiek o odbiorze tych zmian przez społeczność skupioną wokół gry. Sądząc po różnych komentarzach, gracze zdają się być pełni entuzjazmu, jeśli nie liczyć osób narzekających na, ich zdaniem, zbędne ułatwianie rozgrywki (co część fanów uważa za bezzasadne). Na razie nie wygląda też, by premiera wersji 1.1 przełożyła się na wysyp recenzji Escape from Tarkov na Steamie. Po prawdzie nie powinno to dziwić: w USA jest jeszcze za wcześnie, a i w Europie pracujący gracze raczej nieprędko dołączą do rozgrywki.
Na opinie graczy musimy więc jeszcze trochę poczekać, zwłaszcza w kontekście rozmiaru aktualizacji 1.1.0. Na te zapewne wpłynie też to, czy twórcy wprowadzili jakieś usprawnienia zabezpieczeń przeciwko oszustom. O tych, rzecz jasna, nie wspomniano w oficjalnej liście zmian, ale w kontekście niedawnych obietnic Battlestate Games społeczność ma nadzieję na jakieś ukryte poprawki.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Gracze
Steam

Autor: Jakub Błażewicz
Ukończył polonistyczne studia magisterskie na Uniwersytecie Warszawskim pracą poświęconą tej właśnie tematyce. Przygodę z GRYOnline.pl rozpoczął w 2015 roku, pisząc w Newsroomie growym, a następnie również filmowym i technologicznym (nie zabrakło też udziału w Encyklopedii Gier). Grami wideo (i nie tylko wideo) zainteresowany od lat. Zaczynał od platformówek i do dziś pozostaje ich wielkim fanem (w tym metroidvanii), ale wykazuje też zainteresowanie karciankami (także papierowymi), bijatykami, soulslike’ami i w zasadzie wszystkim, co dotyczy gier jako takich. Potrafi zachwycać się pikselowymi postaciami z gier pamiętających czasy Game Boya łupanego (jeśli nie starszymi).