Polacy stawiają sprawę jasno. „Nic w The Blood of Dawnwalker nie zostało stworzone przez sztuczną inteligencję”

Twórcy The Blood of Dawnwalker wypowiedzieli się w kwestii wykorzystywania generatywnego AI przy tworzeniu gier.

Adrian Werner

1
Polacy stawiają sprawę jasno. „Nic w The Blood of Dawnwalker nie zostało stworzone przez sztuczną inteligencję”, źródło grafiki: Rebel Wolves.
Polacy stawiają sprawę jasno. „Nic w The Blood of Dawnwalker nie zostało stworzone przez sztuczną inteligencję” Źródło: Rebel Wolves.

Wykorzystywanie sztucznej inteligencji przy tworzeniu gier jest kontrowersyjnym tematem. Teraz w tej sprawie wypowiedział się Konrad Tomaszkiewicz, czyli współzałożyciel polskiego studia Rebel Wolves tworzącego obecnie RPG-a The Blood of Dawnwalker, który wczoraj otrzymał oficjalną datę premiery. Kwestię poruszono w trakcie spotkania z mediami branżowymi.

Konrad Tomaszkiewicz stwierdził, że deweloperzy powinni korzystać z AI, ale pod jednym warunkiem – że ta technologia jest używana do ułatwiania ludziom pracy, a nie ich zastępowania. Jak tłumaczy:

Moje podejście polega na tym, że uważam, iż powinniśmy wykorzystywać sztuczną inteligencję, aby pomagać naszym pracownikom w pracy i przejmować od nich te zadania, które są irytujące i frustrujące, pozwalając im wykonywać bardziej przyjemną pracę, która jest w rzeczywistości potrzebna. I tak właśnie o tym myślę. Powinno to ułatwiać nam życie, ale w żadnym wypadku nie powinno zastępować ludzi. To tak, jakbyś mógł wziąć kamień, aby wbić gwóźdź w deskę, albo użyć młotka – tak właśnie powinno to działać.

Jednocześnie taka opinia nie oznacza wcale, że The Blood of Dawnwalker znajdziemy elementy wygenerowane przez AI. Tomaszkiewicz dodał bowiem:

Powiem tylko jedno, bo poruszono temat sztucznej inteligencji, a ilekroć pojawia się ten temat, wywołuje kontrowersje. Chciałem jednoznacznie wyjaśnić: nic z tego, co znajduje się w grze The Blood of Dawnwalker, nie zostało stworzone przy użyciu generatywnej sztucznej inteligencji – absolutnie nic. Tę grę od początku do końca stworzyli ludzie z krwi i kości. Chciałem, żeby było to jasne w 1000 procentach.

Te dwie postawy tego samego dewelopera mogą wydawać się odrobinę sprzeczne, ale to wrażenie mija, gdy zrozumie się, jak dokładnie wykorzystywane jest AI w The Blood of Dawnwalker.

Przykładowo: twórcy wygenerowali głosy postaci na bardzo wczesnym etapie prac. Dubbing jest bowiem bardzo drogi, ale jednocześnie mocno pomaga autorom zrozumieć, jakie elementy fabuły działają, a jakie wymagają zmian. Jednak te zmiany są zawsze duże, więc nie ma sensu zatrudniać aktorów do nagrywania kwestii, które potem zostaną porzucone. Dlatego posłużono się głosami AI i dopiero gdy autorzy byli pewni ostatecznego kształtu scenariusza rozpoczęli sesje nagraniowe z prawdziwymi ludźmi.

O kwestie AI pytano także innych członków zespołu. Główny projektant zadań, Rafał Jankowski, stwierdził, że wcale nie wykorzystuje tej technologii w pracy. Jak tłumaczy, jego praca polega na wymyślaniu przygód, a następnie ich implementacji w grze i obecnie nie widzi miejsca na użyteczność AI w żadnym z tych aspektów. Przyznaje jednak, że to się może zmienić, bo tempo rozwoju sztucznej inteligencji jest nie tylko interesujące, ale również trochę straszne.

Z kolei odpowiedzialny za tworzenie lokacji Adam Payet stwierdza, że różne generatywne systemy są już częścią tworzenia gier od dłuższego czasu. Jako przykład podaje narzędzia w silniku Unreal Engine, które proceduralnie pomagają przy tworzeniu wirtualnych światów. Nie jest jednak zainteresowany tym, aby AI odwalało za niego większość roboty. Jak tłumaczy:

W ścisłym znaczeniu tego, co obecnie rozumie się pod pojęciem generatywnej sztucznej inteligencji – czyli w sensie „naciśnij przycisk, a coś się pojawi” – to nie jest dla mnie. Lubię tworzyć te rzeczy własnoręcznie i na szczęście pracuję w środowisku, gdzie się to ceni i gdzie właśnie tak działamy.

The Blood of Dawnwalker zmierza na pecety oraz konsole Xbox Series S, Xbox Series X i PlayStation 5. Gra ma zadebiutować 3 września tego roku.

  1. The Blood of Dawnwalker to RPG z pomysłem. Nowa walka zwiastuje nowe podejście do gracza
The Blood of Dawnwalker

The Blood of Dawnwalker

PC PlayStation Xbox
Data wydania: 3 września 2026
The Blood of Dawnwalker - Encyklopedia Gier
Chcę zagrać

Adrian Werner

Autor: Adrian Werner

Prawdziwy weteran newsroomu GRYOnline.pl, piszący nieprzerwanie od 2009 roku i wciąż niemający dosyć. Złapał bakcyla gier dzięki zabawie na ZX Spectrum kolegi. Potem przesiadł się na własne Commodore 64, a po krótkiej przygodzie z 16-bitowymi konsolami powierzył na zawsze swoje serce grom pecetowym. Wielbiciel niszowych produkcji, w tym zwłaszcza przygodówek, RPG-ów oraz gier z gatunku immersive sim, jak również pasjonat modów. Poza grami pożeracz fabuł w każdej postaci – książek, seriali, filmów i komiksów.

Jeden z największych ubiegłorocznych kinowych hitów właśnie wjechał na Netflix. Polska komedia będzie przebojem majowego weekendu

Następny
Jeden z największych ubiegłorocznych kinowych hitów właśnie wjechał na Netflix. Polska komedia będzie przebojem majowego weekendu

„To zabija moje zainteresowanie Rodem smoka”. Wielu fanów reaguje na zwiastun 3. sezonu bez większego entuzjazmu

Poprzedni
„To zabija moje zainteresowanie Rodem smoka”. Wielu fanów reaguje na zwiastun 3. sezonu bez większego entuzjazmu

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl