Fani Rodu smoka są rozczarowani tym, z jaką częstotliwością ukazują się nowe sezony. Ma to zabijać ich zainteresowanie i entuzjazm.
Kiedy wychodziły nowe sezony Gry o tron, serial był prawdziwym fenomenem telewizyjnym, który znajdował się na językach całego świata. Serial był szeroko komentowany, a premiery kolejnych sezonów były gigantycznymi wydarzeniami w kulturze popularnej. Dużym atutem tej produkcji, który dziś fani szczególnie doceniają, było to, że sezony ukazywały się co roku (z wyjątkiem ósmego sezonu).
Niestety, na to samo nie mogą liczyć fani Rodu smoka, spin-offu Gry o tron, którego sezony wychodzą co dwa lata, co zdaniem widzów zabija cały entuzjazm i zniechęca do śledzenia historii. Obecnie normą stało się to, że wiele seriali wypuszcza nowe sezony co przynajmniej dwa lata, gdyż twórcy dają sobie więcej czasu na to, aby dostarczyć widzom dopracowany produkt.
Widzów jednak dziwi to, że teraz potrzeba na to aż dwóch lat, kiedy w przeszłości dopracowane odcinki potrafiły wychodzić co roku i to w większej liczbie niż teraz. W przypadku Rodu smoka sporym winnym, choć nie jedynym, może być wymagające CGI. Ów hit HBO przedstawia wiele smoków, których pokazanie na ekranie nie jest łatwym zadaniem, tym bardziej, jeśli mają one wypadać wiarygodnie. Wprowadzenie ich do wcześniej nakręconych scen jest wymagającym i czasochłonnym procesem.
Widzowie Rodu smoka nie kryją niezadowolenia związanego z długimi przerwami między epizodami i bez większego entuzjazmu zareagowali na to, że ukazał się zwiastun trzeciego sezonu.
Model „2 lata czekania na 8 odcinków” oficjalnie zabija moje zainteresowanie Rodem smoka – piranha_.
Nawet nie obejrzałem zwiastuna. A jestem kimś, kto obejrzał GOT 8 razy. Tego serialu nie obejrzałem ponownie ani razu – RichGullible.
To zabija moje zainteresowanie wieloma serialami. Zwłaszcza teraz, gdy „czekaj dwa lata” to właściwie branżowy standard, a i tak dostajemy odcinki co najwyżej przeciętne – roadtrip-ne.
Telewizja w ogóle staje się czymś, w co już się nie angażuję. Potrzebuję, żeby seriale wychodziły co roku, miały sensowną długość, nie miały przerw w środku sezonu i były emitowane w trybie tygodniowym, żeby było miejsce na dyskusję (a nie żeby cały sezon był wrzucany jednego dnia) – Status_Peach6969.
Największy problem jest taki, że zanim pojawi się trzeci sezon, zapomnę większość tego, co się wydarzyło, a nie jestem typem osoby, która wraca do serialu, chyba że naprawdę mnie wciągnął – RatHoonter313.
A Wy co o tym myślicie?
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Serial:Ród Smoka(House of the Dragon)
premiera: 2022dramat, fantasy, przygodowy, akcja, tajemnica
Nowy sezon Sezonów: 3 Odcinków: 26
Ród Smoka to spin-off Gry o tron. Jego akcja toczy się 200 lat przed wydarzeniami znanymi ze wspomnianego serialu i książki, skupiając się na królewskiej dynastii Targaryenów - od szczytu jej potęgi aż do upadku. Ród smoka został stworzony przez Ryana J. Condala (Hercules), Miguela Sapochnika (Dr House, Modyfikowany Węgiel) oraz George'a R.R. Martina na podstawie prozy tego ostatniego. Produkcja stanowi prequel Gry o tron. Mamy okazję poznać historię królewskiego rodu Targaryenów u szczytu jego potęgi i dowiedzieć się, co ostatecznie przesądziło o ich upadku, znanym później jako "taniec smoków". W serialu wystąpili m.in. Paddy Considine (Viserys Targaryen), Olivia Cooke (Alicent Hightower), Matt Smith (Daemon Targaryen), Rhys Ifans (Otto Hightower), Steve Toussaint (Lord Corlys Velaryon) i Sonoya Mizuno (Mysaria). Zdjęcia kręcono w Monsanto, Cáceres, La Calahorra, Watford, Castleton, Holywell, Aldershot i na wyspie St Michael's Mount.
2

Autor: Edyta Jastrzębska
Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej oraz kulturoznawstwa. W GRYOnline.pl zaczynała jako jeden z newsmanów w dziale filmowym, obecnie dogląda newsroomu filmowego, gdzie zajmuje się również korektą. Świetnie odnajduje się w tematyce filmowo-serialowej zarówno tej osadzonej w rzeczywistości, jak i w fantastyce. Na bieżąco śledzi branżowe trendy, jednak w wolnym czasie najchętniej sięga po tytuły mniej znane. Z popularnymi zaś ma skomplikowaną relację, przez co do wielu przekonuje się dopiero, gdy szum wokół nich ucichnie. Wieczory uwielbia spędzać nie tylko przy filmach, serialach, książkach oraz grach wideo, ale też przy RPG-ach tekstowych, w których siedzi od kilkunastu lat.