Trochę to zajęło, ale The Sims 4 wreszcie dostanie funkcję, o którą fani prosili przez ponad dekadę.
Od premiery The Sims 4 minęło już 12 lat i przez cały ten czas graczy do szewskiej pasji doprowadzał brak systemu automatycznego zapisywania stanu gry. W przyszłym tygodniu wreszcie ulegnie to zmianie.
Można oczywiście narzekać, że wprowadzenie tak oczywistej funkcji zajęło tak wiele czasu. Mimo to bardzo dobrze, że w końcu się na to zdecydowano. The Sims 4 ze wszystkimi dodatkami to obecnie ogromna gra. Do tego wielu jej fanów do wszystkich tych elementów dorzuca także kilkadziesiąt lub kilkaset modów. Nic zatem dziwnego, że silnik ma czasem problemy ze stabilnością. Do tej pory przy zawieszeniu się gry traciliśmy niezapisane postępy i 21 lipca problem tej odejdzie do przeszłości.
Jak bardzo autosave jest potrzebny, dobrze pokazuje wielka popularność moda MC Command Center, który stał się pozycją obowiązkową dla wielu fanów The Sims 4 – m.in. właśnie dlatego, że wśród jego wielu funkcji znalazło się automatyczne zapisywanie stanu gry.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic

Autor: Adrian Werner
Prawdziwy weteran newsroomu GRYOnline.pl, piszący nieprzerwanie od 2009 roku i wciąż niemający dosyć. Złapał bakcyla gier dzięki zabawie na ZX Spectrum kolegi. Potem przesiadł się na własne Commodore 64, a po krótkiej przygodzie z 16-bitowymi konsolami powierzył na zawsze swoje serce grom pecetowym. Wielbiciel niszowych produkcji, w tym zwłaszcza przygodówek, RPG-ów oraz gier z gatunku immersive sim, jak również pasjonat modów. Poza grami pożeracz fabuł w każdej postaci – książek, seriali, filmów i komiksów.