Diablo Immortal dostało aktualizację z nową zawartością. Reakcje graczy nie są jednak entuzjastyczne. Możliwe, że lepsze wrażenie wywoła kolejny patch, który ukaże się jeszcze w tym miesiącu.
Kilka dni temu minął miesiąc od premiery Diablo Immortal, czyli spin-offa popularnego cyklu RPG-ów akcji studia Blizzard Entertainment. Twórcy uznali, że najwyższa pora, aby gra otrzymała pierwszą aktualizację zawartości.
Patch oferuje sporo nowości.

Pierwsze reakcje na aktualizację nie są zbyt optymistyczne, a Reddit gry zapełnił się negatywnymi opiniami. Gracze narzekają m.in., że event będzie trwał tylko trzy dni, więc nie wszyscy zainteresowani zdążą się nim w pełni nacieszyć. Standardem dla popularnych produkcji gacha (z których Diablo Immortal czerpie inspiracje) są nieustanne eventy, nawet jeśli są one dosyć proste – gdy jeden z nich się kończy, to od razu zaczyna się następny, co łagodzi problemy związane w agresywnym systemem mikropłatności.
Wiele osób zwraca również uwagę na wolne tempo rozwoju. Mobile produkcje tego pokroju najczęściej dostają nową zawartość, w tym dodatkowe misje fabularne, nawet kilka razy w miesiącu.
Zainteresować Was może:
Autorzy zapewnili, że pracują już nad kolejnymi aktualizacjami.
Przypomnijmy, że Diablo Immortal dostępne jest na PC oraz urządzeniach mobilnych z systemami iOS i Android. Gra korzysta z modelu darmowego z mikropłatnościami. Na pecetach produkcja ma formę otwartej bety.
Debiut projektu okazał się wielkim sukcesem kasowym. W ciągu dwóch tygodni od premiery przychody przekroczyły 24 mln dolarów, a obecnie produkcja zarabia milion dolarów dziennie. Wielu graczy narzeka na mikropłatności, ale jak widać, nie powoduje to, że przestają na nie wydawać pieniądze.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
OpenCritic
7

Autor: Adrian Werner
Prawdziwy weteran newsroomu GRYOnline.pl, piszący nieprzerwanie od 2009 roku i wciąż niemający dosyć. Złapał bakcyla gier dzięki zabawie na ZX Spectrum kolegi. Potem przesiadł się na własne Commodore 64, a po krótkiej przygodzie z 16-bitowymi konsolami powierzył na zawsze swoje serce grom pecetowym. Wielbiciel niszowych produkcji, w tym zwłaszcza przygodówek, RPG-ów oraz gier z gatunku immersive sim, jak również pasjonat modów. Poza grami pożeracz fabuł w każdej postaci – książek, seriali, filmów i komiksów.