Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 20 grudnia 2021, 12:41

Paweł Sasko wyjaśnia, dlaczego w Cyberpunku 2077 brakuje policyjnych pościgów

Jeden z deweloperów Cyberpunka 2077 wytłumaczył powody braku policyjnych pościgów w grze. Odpowiedź szybko wzbudziła kontrowersje wśród graczy.

W SKRÓCIE:
  • Paweł Sasko odniósł się do braku policyjnych pościgów w Cyberpunku 2077.
  • Słowa dewelopera oburzyły część graczy.
  • Przyznał on też, że brak wspomnianej mechaniki wynika z ograniczeń technologicznych.

Podczas kolejnej transmisji na Twitchu Paweł Sasko, czyli projektant questów w Cyberpunk 2077, odpowiedział na pytania swoich widzów. Jedno z nich dotyczyło braku policyjnych pościgów w grze. Autor komentarza stwierdził, że większość produkcji z otwartym światem tego typu może pochwalić się taką mechaniką.

Odpowiedź Pawła Sasko wzbudziła nieco kontrowersji wśród widzów oraz społeczności skupionej wokół gry. Deweloper stwierdził bowiem, że to nieprawda, iż wszystkie produkcje osadzone w otwartym świecie posiadają wspomnianą mechanikę. Za przykład podał zaś Elden Ring oraz Sonic Frontiers.

Wypowiedź ta oburzyła niektórych użytkowników Reddita. Stwierdzili oni, że nikt nie miał na myśli tytułów wymienionych przez Sasko, lecz gry osadzone w świecie, w którym rzeczywiście występuje policja. Szybko wymienili więc wiele produkcji, w których służby porządkowe są w stanie ścigać gracza. GTA, Watch Dogs, Sleeping Dogs czy Mafia to tylko kilka z nich.

Trzeba jednak przyznać, że deweloper kontynuując swoją wypowiedź szczerze wyznał, co było powodem braku implementacji wspomnianej mechaniki w Cyberpunku 2077. Twórcy nie wprowadzili jej do gry, ponieważ zwyczajnie nie mogli tego zrobić. Na ich drodze stanęły bowiem ograniczenia technologiczne. Gdyby deweloperzy byli w stanie je obejść, na pewno zdecydowaliby się na to.

Jeśli chcecie obejrzeć całą transmisję, która zawiera pełną wypowiedź Pawła Sasko, to jej zapis znajdziecie w serwisie YouTube.