Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 21 września 2022, 14:16

Overwatch 2 bez tajemnic - Battle Pass, mikropłatności i bohaterowie [Aktualizacja]

Sezony, przepustki bitewne, nowa zawartość – to wszystko omówiła firma Blizzard, wzbudzając dyskusje wśród graczy.

Źródło: oficjalna strona firmy Blizzard Entertainment.

Aktualizacja

Twórcy Overwatch 2 udostępnili dwa nowe materiały poświęcone Kiriko. Pierwszy przybliża historię „leczącej ninja”, która próbuje pogodzić sprzeczne tradycje swojego klanu (przekazane jej przez matkę i babkę) ze współczesnymi „innowacjami”.

Drugi filmik oraz towarzyszący my artykuł na oficjalnej stronie gry skupia się na omówieniu Kiriko w grze. Tak jak w fabule, bohaterka łączy zdolności bojowe ninja (czy też kunoichi) ze zdolnościami leczącymi lub w inny sposób wspierającymi drużynę. Potrafi też teleportować się do sojuszników, aczkolwiek tylko na „określony dystans”.

Oba materiały możecie obejrzeć poniżej.

Oryginalna wiadomość (16 września 2022 r.)

Firma Blizzard Entertainment podzieliła się szczegółami na temat sezonów (i mikropłatności) w Overwatch 2. Deweloper opublikował obszerny wpis, omawiający przepustkę sezonową i planowany rozwój gry. Na oficjalnej stronie gry zamieszczono także infografikę, która podsumowuje najważniejsze informacje na temat „kontynuacji” Overwatcha.

Overwatch 2 bez tajemnic - Battle Pass, mikropłatności i bohaterowie [Aktualizacja] - ilustracja #1

Overwatch 2 i jego pierwsze sezony w skrócie.Źródło: Blizzard Entertainment.

Koniec lootboxów, ale nie mikropłatności

Overwatch 2 będzie produkcją free-to-play z opcjonalnymi mikropłatnościami. Podstawę modelu biznesowego gry będą stanowić tzw. Overwatch Coins. Kredyty z pierwszej gry zostaną zachowane i będzie można wykorzystać je do zakupu przedmiotów kosmetycznych dla 32 bohaterów znanych z jedynki lub podstawowe „kosmetyki” dla trzech nowych herosów.

Zgodnie z zapowiedziami w Overwatch 2 nie uświadczymy lootboxów. Zamiast tego wirtualne monety (lub kredyty) wydamy na konkretne przedmioty kosmetyczne, bonusy do zdobywanego doświadczenia oraz przepustki sezonowe premium. Walutę będzie można kupić za pieniądze, ale także za tygodniowe wyzwania.

Battle Pass

Podobnie jak w innych grach free-to-play, drugi Overwatch zaoferuje dwie przepustki sezonowe. Pierwsza będzie dostępna bezpłatnie na początku każdego sezonu i pozwoli zdobyć nagrody w ramach ponad 80 poziomów. W ten sposób zyskamy dostęp do nowych emotek, skórek, kart, „póz” etc., ale też do nowych bohaterów.

Debiutujący herosi zostaną odblokowani po zdobyciu 55. poziomu progresji w danym sezonie. Chyba że zdecydujemy się na zakup przepustki premium. W takim przypadku uzyskamy natychmiastowy dostęp do postaci, ale też szansę na zdobycie dodatkowych nagród.

Wśród bonusów premium znajdą się mityczne skórki, mające być nawet lepsze od legendarnych skinów. Pierwszą z nich otrzyma Genji, który – jak widać na grafice poniżej – przemieni się w Cyber Demona, zgodnie z cyberpunkowym motywem debiutanckiego sezonu Overwatch 2.

Overwatch 2 bez tajemnic - Battle Pass, mikropłatności i bohaterowie [Aktualizacja] - ilustracja #2

Cyber Demon Genji będzie jedną z nagród do zdobycia w ramach przepustki bitewnej premium.Źródło: Blizzard Entertainment.

Ponadto po zdobyciu wszystkich podstawowych poziomów przepustki gracze będą mogli podjąć się trudniejszych wyzwań, by zdobyć tytuły prestiżowe, unikalne dla każdego sezonu.

Bohaterowie za darmo

Na premierę OW2 do gry trafią trzy nowe postacie, ale tylko jedna z nich będzie dostępna do odblokowania w ramach przepustki bitewnej. Mowa o niedawno ujawnionej Kiriko, do której dołączy jeszcze dwóch herosów. Sojourn oraz Junker Queen zostaną automatycznie odblokowani po zalogowaniu się do Overwatcha 2.

Warto wspomnieć, że również trzecią bohaterkę będzie można otrzymać bez zabaw z przepustką sezonową. Kiriko będzie natychmiastowo dostępna dla wszystkich graczy pierwszego Overwatcha – pod warunkiem, że zalogują się do gry i odbiorą swój pakietu fundatora (Founder’s Pack) przed końcem drugiego sezonu.

Blizzard oznajmił też, że nowi herosi nie będą od razu dostępni w trybie rywalizacji. Firma chce odczekać dwa tygodnie, nim pozwoli na obecność Kiriko w „poważnych” rozgrywkach. Ma to dać graczom czas na opanowanie postaci, a deweloperom na ewentualne poprawki balansu.

Balans co sezon i mniej „twardych kontr”

Skoro o tym mowa, Blizzard chce znacząco zmienić balans rozgrywki. Wiemy już o porzuceniu sześcioosobowych drużyn na rzecz zespołów złożonych z pięciu graczy, ale to nie wszystko.

Deweloper pragnie też odejść od schematu „kontrowania” jednych bohaterów przez drugich. Postacie nadal będą miały swoje mocne i słabe strony, ale „matchupy” nie będą już tak jednostronne jak w pierwszym Overwatchu, by zmuszały graczy do zmiany herosa.

Ponadto na początku każdego sezonu otrzymamy spory pakiet zmian, by rozgrywka zachowała świeżość. Twórcy nie będą też stronić od modyfikacji w środku sezonu, jeśli zajdzie taka potrzeba.

Overwatch 2 bez tajemnic - Battle Pass, mikropłatności i bohaterowie [Aktualizacja] - ilustracja #3
Nowe skórki i inne dodatki kosmetycznie to nie wszystko, co przyniosą ze sobą kolejne sezony Overwatch 2. Źródlo: Blizzard

Rozwój gry i fabuła

Każdy sezon przyniesie ze sobą nie tylko nowych bohaterów. Overwatch 2 będzie też wzbogacany nowymi mapami (naprzemiennie z herosami co sezon, poza pierwszym oraz drugim), trybami rozgrywki etc.

Dochodzą do tego wspomniane poprawki balansu i przedmioty kosmetyczne. Ponadto 2023 rok przyniesie pierwsze fragmenty nowej historii, którą poznamy w ramach fabularnych wydarzeń PvE.

Gracze nie dowierzają Blizzardowi

Blizzard poświęcił sporo tekstu na wyjaśnienie swoich motywacji. Najwyraźniej nadaremnie, bo spora część internautów ma zastrzeżenia co do pomysłów twórców (vide Reddit).

Herosi w battle pass rozgniewali fanów

Najgorzej przyjęto pomysł z odblokowywaniem herosów w ramach przepustki bitewnej. Jak wspomniano, nowi bohaterowie będą nagrodą za osiągnięcie 55. poziomu battle passa, przy ponad 80 stopniach progresji. Gracze są przekonani, że w praktyce uniemożliwi to zdobycie Kiriko i jej następców bez bardzo aktywnej gry – albo wydania pieniędzy na przepustkę premium.

Być może gracze przyjęliby to spokojniej, gdyby nie kwestia wirtualnej waluty. Zazwyczaj battle passy w wersji premium nagradzają graczy większą liczbą kredytów, niż trzeba na nie wydać. Innymi słowy, wystarczy kupić jedną płatną przepustkę, by móc pozwolić sobie na zakup kolejnej.

Oczywiście zawsze wymaga to aktywnego grania, ale kredyty można też zdobyć w wyzwaniach. Jednakże przepustka premium OW2 na razie zdaje się nie uwzględniać wirtualnej waluty, a tygodniowe wyzwania mają pozwolić na zdobycie maksymalnie 540 monet Overwatcha. Płatny battle pass ma kosztować 1000 monet.

Overwatch 2 = Star Wars: Battlefront II?

Sposób odblokowywania sezonowych bohaterów wzbudził też obawy o balans gry. Gracze natychmiast skojarzyli to z systemem, który zastosowano w premierowym wydaniu Star Wars: Battlefront II, a który zyskał grze Electronic Arts sporą niesławę.

Owszem w tamtej grze herosi byli zamknięci za lootboxami, ale internauci uważają, że efekt będzie w OW 2 taki sam – większość osób nie będzie miała dostępu do nowych herosów, co utrudni im rywalizację. Zwłaszcza jeśli Blizzard pójdzie śladami innych deweloperów i sezonowi bohaterowie będą początkowo zbyt potężni (vide druga wersja Androida 21 w Dragon Ball FighterZ), by zachęcić graczy do szybkiego zakupu.

Oczywiście – jak pisze część internautów – nie ma co wydawać wyroku w sprawie nowego systemu sezonowego przed debiutem gry we wczesnym dostępie, co nastąpi 4 października. Dopiero po tej „premierze” przekonamy się, jak sprawdzi się to w praktyce – i czy aby Blizzard nie wprowadzi jakichś zmian (na lepsze lub na gorsze).

Jakub Błażewicz

Jakub Błażewicz

Grami wideo (i nie tylko wideo) zainteresowany od lat, ukończył polonistyczne studia magisterskie na Uniwersytecie Warszawskim pracą poświęconą tej właśnie tematyce. Przygodę z GOL-em rozpoczął w 2015 roku, pisząc w newsroomie growym, a następnie również filmowym i – o zgrozo! – technologicznym (nie zabrakło też udziału w encyklopedii gier). Zaczynał od platformówek i do dziś pozostaje ich wielkim fanem (w tym metroidvanii), ale wykazuje też zainteresowanie karciankami (także papierowymi), bijatykami, soulslike’ami i w zasadzie wszystkim, co dotyczy gier jako takich. Nie pytać o kwestie związane z grafiką – po kilku godzinach autor potrafi zachwycać się pikselowymi postaciami z gier pamiętających czasy Game Boya łupanego (jeśli nie starszymi).

więcej

E3 2021