Twórcy ARC Raiders potwierdzili istnienie błędu, przez który wolniej zbiera się przedmioty. Ogłosili także nowy system banów, który nie spodobał się części społeczności.
Wczoraj do ARC Raiders trafiła duża aktualizacja zatytułowana Headwinds, która wprowadziła wiele nowości – ze świeżym systemem matchmakingu na czele. Pojawiły się jednak pewne problemy. Mianowicie gracze zauważyli, że tempo przeszukiwania łupów znacznie zmalało. Dodatkowo nowy system banowania oszustów nie spodobał się sporej części społeczności.
Pełna lista zmian została udostępniona wczoraj na oficjalnej stronie ARC Raiders. Z wartych wymienienia nowości jest zmniejszenie częstotliwości wypadania unikalnych części Matriarch i Królowych z elementów ich zbroi. Wygląda na to, że twórcy chcą zachęcić graczy do niszczenia całych ARC-ów, a nie tylko ich fragmentów. Zmiana spotkała się z mieszanym odbiorem graczy.
Co jednak znacznie bardziej irytujące, z powodu niewyjaśnionego błędu aktualizacja Headwinds znacząco wydłużyła czas potrzebny na zdobycie łupów. Przeszukiwanie szafek, skrzyń czy plecaków trwa teraz około 30% dłużej – i to nawet przy aktywowanej umiejętności pasywnej przyspieszającą tę akcję.
Nie trzeba chyba podkreślać, jak istotny jest to problem w grze, w której za każdym rogiem może czaić się żądny naszych łupów przeciwnik. Dłuższe przeglądanie zawartości szafek oznacza, że przez dłuższy czas jesteśmy odsłonięci na wszelkie ataki.
Na szczęście menadżer ds. społeczności Birdie poinformował już na serwerze Discord gry, że jest to błąd, a nie zamierzona zmiana. Embark Studios zdaje sobie sprawę z jego istnienia, więc najpewniej w najbliższym czasie powinniśmy spodziewać się poprawki.
Ponadto twórcy ogłosili również nowy system banowania oszustów w ARC Raiders, który wywołał niemałe wątpliwości wśród graczy. Został on krótko opisany w liście zmian aktualizacji Headwinds.
Jesteśmy w trakcie wdrażania systemu progresywnego banowania po trzech wykroczeniach. Blokada będzie trwała najpierw 30 dni, potem 60 dni, a w końcu, w przypadku powtarzających się wykroczeń, będzie to blokada permanentna.
Wychodzi więc na to, że oszuści otrzymają dwie szanse na zrehabilitowanie się i dopiero trzeci ban wykluczy ich z gry na zawsze, co zdaniem wielu graczy jest zbyt łagodnym traktowaniem. Uważają oni, że cheaterzy powinni od razu otrzymywać permanentną blokadę, gdy tylko zostaną wykryci.
Z drugiej jednak strony nie brakuje osób zwracających uwagę na to, że Embark Studios w przeszłości zdarzało się omyłkowo banować uczciwych graczy.
Być może rozwiązanie ma na celu uniknięcie sytuacji, w których zostaną oni wykluczeni z gry na zawsze. Choć w takich przypadkach lepszym wyjściem zdaje się być po prostu możliwość odwołania się od bana.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic

Autor: Marcin Bukowski
Absolwent Elektroniki i Telekomunikacji na Politechnice Gdańskiej, który postanowił poświęcić swoje życie grom wideo. W czasach dzieciństwa gubił się w Górniczej Dolinie oraz „wbijał golda” w League of Legends. Dwadzieścia lat później gry nadal bawią go tak samo. Dziś za ulubione tytuły uważa Persony oraz produkcje typu soulslike od From Software. Stroni od konsol, a wyjątkowe miejsce w jego sercu zajmuje PC. Po godzinach hobbystycznie działa jako tłumacz, tworzy swoją pierwszą grę bądź spędza czas na oglądaniu filmów i seriali (głównie tych animowanych).