Myśleliśmy, że to koniec DDR3, a tymczasem sprzedaż wystrzeliła. Przez drożyznę nowych kości użytkownicy masowo kupują 20-letnią technologię i płyty główne X99.
Jeszcze kilka miesięcy temu wydawało się, że pamięć DDR4, systematycznie wypierana przez DDR5, podzieli los DDR3. Rosnące braki sprzętowe oraz wzrost cen kości RAM sprawiły jednak, że nawet „trójki” są bardzo pożądane na rynku wtórnym. Trend powrotu do starszych pamięci jest wyraźnie zauważalny, podobnie jak wzrost zainteresowania starszymi płytami głównymi, które mogą wykorzystać ich potencjał.
Obsługę pamięci DDR3 wprowadzono w 2007 roku w chipsetach płyt głównych przeznaczonych dla procesorów Intela. Dwa lata później z tego rozwiązania skorzystały także układy AMD. W obecnej atmosferze niedoborów zaskakuje nagły wzrost sprzedaży tej – wydawałoby się – przestarzałej technologii. Jak donosi portal TechPowerUp, cytując raport serwisu Board Channels, obserwujemy rosnący popyt na DDR3 oraz starsze płyty główne.
Jak przekazuje raport Board Channels:
Warto zwrócić uwagę na jeden istotny trend: sprzedaż płyt głównych obsługujących pamięci DDR3 szybko rośnie. Może to wynikać z odrodzenia popytu na tańsze zestawy komputerowe. Pakiety łączące płyty główne DDR3 z procesorami od 6. do 9. generacji sprzedają się świetnie. Według najnowszych informacji od krajowych producentów, wolumen sprzedaży płyt DDR3 gwałtownie rośnie, wykazując dwu-, a nawet trzykrotny skok.
Wśród chińskich nabywców popularność zyskuje platforma Intel X99, pozwalająca na osiągnięcie dużej pojemności RAM-u niskim kosztem. Wszystko dzięki trybowi czterokanałowemu i obsłudze do 128 GB pamięci. Pozwala to na zbudowanie w miarę wydajnego komputera za niewielkie pieniądze. Na rynku nie brakuje także wariantów X99 z gniazdami LGA 2011-V3, które umożliwiają obsługę do 256 GB pamięci DDR3 w łącznie ośmiu kanałach.
Niestety najnowsze doniesienia sugerują, że problemy z dostępnością podzespołów będą się przeciągać. Sytuacja ta może wpłynąć na dostępność konsol i spowodować podwyżki ich cen. Konsekwencje odczuje także rynek smartfonów.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
1

Autor: Mateusz Zelek
Absolwent dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie. W tematyce gier i elektroniki siedzi, odkąd nauczył się czytać. Ogrywa większość gatunków, ale najbardziej docenia strategie ekonomiczne. Spędził także setki godzin w wielu cRPG-ach od Gothica po Skyrima. Nie przekonał się do japońskich jrpg-ów. W recenzowaniu sprzętów kształci się od studiów, ale jego głównym zainteresowaniem są peryferia komputerowe oraz gogle VR. Swoje szlify dziennikarskie nabywał w Ostatniej Tawernie, gdzie odpowiadał za sekcję technologiczną. Współtworzył także takie portale jak Popbookownik, Gra Pod Pada czy ISBtech, gdzie zajmował się relacjami z wydarzeń technologicznych. W końcu trafił do Webedia Poland, gdzie zasilił szeregi redakcji Futurebeat.pl. Prywatnie wielki fanatyk dinozaurów, o których może debatować godzinami. Poważnie, zagadanie Mateusza o tematy mezozoiczne powoduje, że dyskusja będzie się dłużyć niczym 65 mln lat.