Znany leaker zdradził, że PlayStastion 6 nie będzie obsługiwało pełni możliwości RDNA 5, co dotyczy zarówno konsoli stacjonarnej, jak i przenośnej. Na te informacje zareagował inny insider, które określił je jako fałszywe.
Sony cały czas nie zapowiedziało PlayStation 6 i ostatnie plotki sugerują, że konsola może trafić do sprzedaży nawet w 2028 lub 2029 roku. Z tego powodu do teraz gracze nie poznali oficjalnej specyfikacji, która może stać się powodem do spięć, co udowodnili dwaj znani insiderzy. Wystarczył przeciek, że PS6 nie będzie obsługiwało pełnej architektury RDNA 5.
Powodem niespodziewanej interakcji był wpis leakera KeplerL2 na forum NeoGAF, ponieważ wspomniał tam, że „PS6 nie jest pełnym RDNA 5”, o czym dalej doniósł między innymi portal Insider Gaming. Na te informacje zareagował insider Tom z kanału Moore’s Law is Dead i określił je jako pochodzące od „fałszywego leakera”, co napisał w mediach społecznościowych.
Jego wypowiedź spotkała się z reakcją między innymi Toma Hendersona, który stanął w obronie KepleraL2 nazywając go jednym z najbardziej zaufanych branżowych insiderów. Do dyskusji włączył się również sam KeplerL2, choć twórca kanału MLID (Tom) bronił się, że nie wymienił nikogo z nazwiska, ale artykuł Insider Gaming wprost zdradzał od kogo pochodzą informacje.
Ich dalsza rozmowa wskazuje rozbieżności, w tym jak patrzą na prawdopodobną konstrukcję obu wersji PlayStation 6 (stacjonarnej i mobilnej). Zdaniem twórcy MLID, jeśli Sony marketingowo nazwie układ „RDNA 5”, to tak należy go traktować, jak w przypadku PS5 reklamowanego obsługą RDNA 2, mimo że konsoli brakuje funkcji związanych z technologią i żartobliwie mówi się, że obecny sprzęt Sony posiada RDNA 1,5.
KeplerL2 sprostował, że nigdy nie twierdził, jakoby PS6 miało być całkowicie pozbawione architektury RDNA 5. Zdradził jedynie, że nie będą to wszystkie funkcje. Zdaniem insidera nowa konsola będzie w lepszej sytuacji niż PS5. Obecna generacja nie wspiera natywnie takich funkcji jak Variable Rate Shading, Mesh Shaders czy Sampler Feedback Streaming, które pozwalają m.in. na optymalizację jakości obrazu, wyświetlanie szczegółowych obiektów bez negatywnego wpływu na CPU oraz na wczytywanie do pamięci RAM wyłącznie tych tekstur, które widać na ekranie.
Spór ten wynika z odmiennego postrzegania definicji RDNA 5 – dla MLID kluczowy jest marketing, dla KepleraL2 specyfikacja techniczna.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:Kingdom Come: Deliverance 2 może niebawem trafić do Game Passa

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.