PS6 może pojawić się później niż planowano, a Switch 2 może zdrożeć. Wszystko przez RAMageddon

Sztuczna inteligencja pochłania zasoby potrzebne do produkcji sprzętu, a koszty tego technologicznego wyścigu prawdopodobnie odczują gracze czekający na PS6 lub planujący zakup Switcha 2.

futurebeat.pl

Adam Kusiak

Komentarze
PS6 może pojawić się później niż planowano, a Switch 2 może zdrożeć. Wszystko przez RAMageddon, źródło grafiki: Liam Briese / Unsplash.
PS6 może pojawić się później niż planowano, a Switch 2 może zdrożeć. Wszystko przez RAMageddon Źródło: Liam Briese / Unsplash.

Z najnowszych, nieoficjalnych doniesień agencji Bloomberg wynika, że Sony rozważa znaczne przesunięcie premiery PlayStation 6. Z kolei gracze planujący zakup konsoli Nintendo Switch 2 muszą liczyć się z potencjalną podwyżką cen. Wszystko przez bezprecedensowy niedobór na rynku układów pamięci, który uderza w producentów elektroniki użytkowej. Jak donoszą osoby zaznajomione z wewnętrznymi planami korporacji, giganci branży zmuszeni są do weryfikacji swoich strategii rynkowych.

Sony rozważa zmianę planów

Zgodnie z najnowszymi informacjami, Sony poważnie rozważa przesunięcie debiutu PlayStation 6 na rok 2028, a nawet 2029, co jest spójne z wcześniejszymi podejrzeniami analityków. Taki ruch stanowiłby duże odstępstwo od starannie zaplanowanej strategii japońskiej firmy, która zakładała płynne podtrzymywanie zaangażowania graczy pomiędzy kolejnymi generacjami sprzętu.

Switch 2 ma być droższy

Sytuacja przerywa również ciszę w obozie konkurencji. Nintendo także odczuwa skutki globalnych problemów logistycznych. Konsola Switch 2, która zadebiutowała w 2025 roku, przyczyniła się już do dużego wzrostu popytu na karty pamięci. Teraz, w obliczu rosnących kosztów podzespołów, firma ma rozważać podniesienie ceny swojego flagowego urządzenia jeszcze w tym roku.

Przedstawiciele obu korporacji na ten moment odmawiają oficjalnego komentarza w tej sprawie.

RAMageddon

Dlaczego giganci gamingu muszą zmieniać plany? Odpowiedzią jest sztuczna inteligencja i zjawisko, które eksperci ochrzcili już mianem „RAMmageddonu”. Światowy rynek elektroniki znalazł się w obliczu niedoboru układów pamięci, głównie DRAM.

Głównym powodem takiego stanu rzeczy jest masowa rozbudowa centrów danych AI. Najwięksi gracze technologiczni, tacy jak Alphabet, Amazon, Meta czy Microsoft, wydają setki miliardów dolarów na potężne akceleratory, np. od Nvidii. Układy te wymagają gigantycznych ilości zaawansowanej pamięci (HBM). W odpowiedzi główni producenci chipów, czyli Samsung, SK Hynix i Micron, przekierowali swoje linie produkcyjne na lukratywny rynek sztucznej inteligencji.

Efekt boli także Valve

Zabrało to branży moce przerobowe potrzebne do produkcji standardowych pamięci wykorzystywanych w smartfonach, komputerach i właśnie konsolach. Ceny podstawowych kości pamięci rosną w bardzo szybkim tempie, nierzadko o kilkadziesiąt procent z miesiąca na miesiąc, a ich podaż spada. Producenci tacy jak Sony i Nintendo zostali zmuszeni do rywalizacji o kurczące się rynkowe zapasy, co ostatecznie przekłada się na opóźnienia i planowane podwyżki cen dla graczy. Pod znakiem zapytania stanęły również plany Valve dotyczące Steam Machine, a ostatnio donosiliśmy o nietypowej sytuacji związanej z brakiem dostępności Steam Decka w USA.

Adam Kusiak

Autor: Adam Kusiak

Współpracę z GRYOnline.pl rozpoczął w 2011 roku jako redaktor w działach Newsroom i Encyklopedia; obecnie senior SEO specialist wspierający serwisy grupy Webedia Poland. Uwielbia symulatory lotnicze i gry strategiczne, w które zagrywał się jeszcze w latach 90. na Amidze 500; naturalnie jego ulubionym studiem jest MicroProse, zaś ulubionym twórcą – Sid Meier. Stanowi także chodzącą encyklopedię sprzętu wojskowego. Ukończył specjalizację amerykanistyka na Wydziale Stosunków Międzynarodowych na Krakowskiej Akademii im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego. Na portalu X pisze o strategiach jako tbonewargames.

18 lat po premierze gracz odkrył „zaginiony” dodatek do kultowego kosmicznego RPG. Początkowo miała to być tylko krótka misja w pierwszym Mass Effect

Następny
18 lat po premierze gracz odkrył „zaginiony” dodatek do kultowego kosmicznego RPG. Początkowo miała to być tylko krótka misja w pierwszym Mass Effect

Twórcy Crimson Desert postawili sprawę jasno. Jedna decyzja zachwyci fanów gier single-player

Poprzedni
Twórcy Crimson Desert postawili sprawę jasno. Jedna decyzja zachwyci fanów gier single-player

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl