W Stanach Zjednoczonych powstanie centrum danych, które będzie wymagało dwa razy więcej mocy niż cały stan, w którym zostanie zbudowana infrastruktura.
Niektóre powstające centra danych są ogromnymi przedsięwzięciami, których zapotrzebowanie na wolną przestrzeń i energię może zaszokować. Realizowany w Utah projekt Stratos to gigantyczne centrum danych, które będzie wymagało 9 GW mocy, czyli ponad dwa razy więcej niż cały stan. Autorzy projektu zapewniają jednak, że infrastruktura nie będzie nadwyrężać lokalnej sieci energetycznej, a może ją nawet wspomóc.
Za zapowiadane centrum danych AI odpowiada firma O'Leary Digital, kierowana przez Kevina O'Leary’ego. Zdaniem przedsiębiorcy takie projekty są potrzebne ze względu na tempo, w jakim swoją sieć centrów danych AI powiększają Chiny. W ciągu 24 miesięcy konkurent Stanów Zjednoczonych miał stworzyć elektrownie generujące do 400 GW mocy, z czego większość zasila centra danych AI. Projekt Stratos ma podjąć wyzwanie zarówno pod względem skali, jak i zapotrzebowania.
Według przedstawionych informacji cała infrastruktura zajmie 41 200 akrów ziemi należącej do osób prywatnych, rządu i wojska Przekłada się to na powierzchnię około 166,73 kilometra kwadratowego, czyli większą niż zajmują całe Katowice. Zapotrzebowanie na energię będzie równie duże, ponieważ na wczesnym etapie budowy wyniesie 3 GW mocy, a po sfinalizowaniu projektu 9 GW.
Jeśli weźmiemy pod uwagę, że 9 GW będzie wymagane bezustannie do zasilania Stratosa, to rocznie centrum danych zużyje niecałe 79 TWh, czyli niewiele mniej od rocznego zużycia energii Belgii lub Finlandii.
Kevin O'Leary obiecał, że centrum danych AI nie wpłynie negatywnie na lokalną sieć energetyczną, ponieważ Stratos zostanie podpięty do Gazociągu Rubin, który łączy stany Wyoming z Oregonem i przebiega przez północną część Utah. Według CEO mieszkańcy nawet na tym zyskają, ponieważ nadwyżka prądu ma być oddawana do miejscowej sieci energetycznej.
Nie chodzi jednak wyłącznie o zużycie prądu. Badania naukowców wskazują, że bliskie położenie infrastruktury AI negatywnie wpływa na życie mieszkańców ze względu na generowany hałas oraz zanieczyszczenia. Dlatego ludzie odmawiają sprzedaży swojej ziemi pod inwestycje, a część firm ukrywa lokalizacje budowanych centrów danych AI.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
1

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.