Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 16 stycznia 2019, 12:11

autor: Aquma

Nowa gra Evil Dead wciąż powstaje

Bruce Campbell – aktor wcielający się w Asha w filmach z serii Evil Dead – potwierdził na Twitterze, że zapowiedziana w sierpniu zeszłego roku produkcja oparta na licencji Martwego Zła wciąż powstaje.

Kolejna gra Evil Dead wciąż jest tworzona. - Nowa gra Evil Dead wciąż powstaje - wiadomość - 2019-01-16
Kolejna gra Evil Dead wciąż jest tworzona.

Wygląda na to, że zapowiedziana w sierpniu zeszłego roku, nowa gra oparta na licencji kultowych filmów Martwe Zło (ang. Evil Dead) wciąż powstaje. Wątpliwości w tej kwestii – pojawiające się w związku z długotrwałym milczeniem twórców – zostały ostatecznie rozwiane przez Bruce’a Campbella, wcielającego się we wspominanych obrazach w dzierżącego (no… w sumie nie całkiem, kto widział – lub uważnie przyjrzał się powyższemu obrazkowi – ten wie) piłę spalinową protagonistę Asha. Na pytanie jednego z fanów o to, czy są szanse na nową grę, aktor odpowiedział krótkim „Tak”.

Niestety, na razie nie wiemy zupełnie nic o powstającej produkcji. Nie wiadomo nawet, na jakie zmierza platformy, ani jaki będzie reprezentowała gatunek – choć biorąc pod uwagę naturę, klimat i stylistykę filmów Evil Dead, raczej trudno spodziewać się rozbudowanej strategii ekonomicznej lub dating sima (z drugiej strony… dziwniejsze rzeczy już widzieliśmy). Najbardziej prawdopodobny jest jednak survival horror na wzór poprzednich części: znanych z pecetów, PlayStation 2 oraz oryginalnego Xboksa Evil Dead: A Fistful of Broomsticks i Evil Dead: Regeneration, czy wydanego na komputerach i pierwszym PlayStation Evil Dead: Hail to the King.

Przypominamy, że ostatnią grą w uniwersum Martwego Zła było Evil Dead: Endless Nightmare, wydane na platformach mobilnych w 2016 roku.

  1. Najlepsze horrory na PC – 12 strasznych gier, od których włos jeży się na głowie
GOL Newsroom

Zapraszamy Was do polubienia profilu Newsroomu na Facebooku. Znajdziecie tam nie tylko najciekawsze wiadomości, ale i szereg miłych dodatków.