Nowe dzieło studia Shift Up ma być inspirowane Clair Obscur: Expedition 33. Co ciekawe, ma ono powstawać praktycznie w całości w Chinach.
Od dłuższego czasu wiemy, nad jakimi projektami pracuje południowokoreańskie studio Shift Up. Twórcy jednej z najlepszych (przynajmniej zdaniem graczy) gier 2024 roku – Stellar Blade – zajmują się kontynuacją przygód Eve oraz tajemniczym Project Spirits. Na temat tej drugiej produkcji pojawiły się właśnie interesujące doniesienia.
Redaktor serwisu Need4Games, Dante Alexandru, powołując się na „wiele źródeł” przekazał, że Project Spirits ma być turowym tytułem, silnie inspirowanym Grą Roku 2025, czyli Clair Obscur: Expedition 33. Co ciekawe, nie było to początkowe założenie, a zmiana formuły miała nastąpić niedawno. Redaktor wspomniał, że początkowo mówiono, iż będzie to gra PvE kładąca nacisk na polowania.
Co więcej, rzekomo gdy Project Spirits zostało przedstawione na corocznej konferencji w siedzibie Shift Up, pracownicy „nie byli nim specjalnie zachwyceni”. Alexandru dodał również, że gra powstaje w całości w Chinach z bardzo małą pomocą południowokoreańskiego studia, które obecnie skupia się na kontynuacji Stellar Blade.
Z wiadomych przyczyn dziennikarz nie może ujawnić szczegółów dotyczących premiery Project Spirits, ale stwierdził, że „jeżeli wszystko pójdzie dobrze”, powinna ona nastąpić w 2027 roku.
Warto oczywiście przypomnieć, że Project Spirits będzie najpewniej zupełnie innym rodzajem produkcji niż Stellar Blade. Oficjalna grafika gry wskazuje, że będzie ona utrzymana w stylistyce przywodzącej na myśl anime, a do tego tytuł powstaje również z myślą o urządzeniach mobilnych. Ten fakt z pewnością wielu graczy odrzuci już na starcie i nie pomoże tu nawet inspiracja genialnym Expedition 33.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:Trzeci dodatek do Wiedźmina 3 wyjdzie później? Po „wnikliwej” ocenie analityk podał nowy termin
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic

Autor: Marcin Bukowski
Absolwent Elektroniki i Telekomunikacji na Politechnice Gdańskiej, który postanowił poświęcić swoje życie grom wideo. W czasach dzieciństwa gubił się w Górniczej Dolinie oraz „wbijał golda” w League of Legends. Dwadzieścia lat później gry nadal bawią go tak samo. Dziś za ulubione tytuły uważa Persony oraz produkcje typu soulslike od From Software. Stroni od konsol, a wyjątkowe miejsce w jego sercu zajmuje PC. Po godzinach hobbystycznie działa jako tłumacz, tworzy swoją pierwszą grę bądź spędza czas na oglądaniu filmów i seriali (głównie tych animowanych).