Rockstar Games ponownie sięga do portfeli fanów GTA 6. Najnowszy zestaw kolekcjonerski kosztuje naprawdę sporo, a mimo to zabrakło w nim najważniejszego – samej gry.
Zaledwie tydzień po zapowiedzi i rozpoczęciu preorderów albumu muzycznego z GTA 6, Rockstar Games przygotowało kolejną gratkę dla fanów wyczekiwanej produkcji. Tym razem jest nią limitowany zestaw kolekcjonerski Grand Theft Auto VI: The Goodtime State – Vice City Collection. Problem w tym, że jego cena może skutecznie ostudzić zapał wielu zainteresowanych.
W Polsce za kolekcję trzeba zapłacić aż 1740,99 zł. Co szczególnie istotne, mimo tak wysokiej ceny w pudełku nie znajdziemy samego GTA 6 (co było poniekąd wiadome) ani kodu pozwalającego pobrać grę. Rockstar wyraźnie zaznacza, że produkcja jest sprzedawana oddzielnie.
The Goodtime State – Vice City Collection inspirowane jest programem telewizyjnym Macca the Gator, który pojawi się w świecie GTA 6. Najważniejszym elementem zestawu jest mierząca 6 cali (ok. 15 cm) figurka tytułowego kreskówkowego aligatora. Oprócz niej w kolekcjonerskim pudełku znajdziemy:
Zestaw można już zamawiać w oficjalnym sklepie Rockstar Games, a jego wysyłka rozpocznie się 19 listopada, czyli w dniu premiery GTA 6. Przy tym producent podkreśla limitowany charakter tego pakietu przypomnieniem, że jego sprzedaż potrwa do wyczerpania zapasów. Firma zapowiedziała również, że wkrótce pojawią się kolejne ubrania i gadżety związane z nadchodzącą produkcją.
Jak nietrudno się domyślić, kwota niemal 1750 zł za pudełko gadżetów – i to bez kopii gry – nie wszystkim przypadła do gustu. Pod wpisem Rockstar Games szybko pojawiły się bardzo krytyczne komentarze.
Wyprodukowanie całego tego gó**a kosztowało jakieś 3,50 dolara. Cena 400 dolarów to jakieś szaleństwo.
Najbardziej chciwa firma na świecie. Spiepr***cie z tą ceną 400 dolarów.
Inny z komentujących zwrócił uwagę przede wszystkim na fakt, że przy tak wysokiej cenie Rockstar nie dorzuciło do zestawu nawet samej gry.
400 dolarów za brzydką figurkę, kilka tanich czapek i kieliszek do shotów, bez samej gry, to szaleństwo. Rezygnuję.
To wygląda jak gów*o, a kosztuje 400 dolarów w dodatku bez gry? ŻARTUJECIE?!
Nie zabrakło też osób, które potraktowały cenę zestawu jako kolejny przykład zmian, jakie ich zdaniem zaszły w Rockstar Games.
Nie wiem jak wy, ale ja mam dość po GTA 6 – to jest po prostu diabelskie. 400 dolarów za jakieś bzdurne bibeloty, a nie mogą wypuścić fizycznej kopii gry. Rockstar całkowicie stał się korporacją. Czasy, kiedy dbali o konsumentów i konsekwentnie tworzyli gry, minęły.
Pozostaje więc pytanie, ilu fanów zdecyduje się wydać 1740,99 zł na kolekcjonerskie gadżety, wiedząc, że zakup samego GTA 6 będzie wymagał kolejnego wydatku.

Autor: Kamil Kleszyk
Na łamach GRYOnline.pl ima się różnorodnych tematyk. Możecie się zatem spodziewać od niego zarówno newsa o symulatorze rolnictwa, jak i tekstu o wpływie procesu Johnnego Deppa na przyszłość Piratów z Karaibów. Introwertyk z powołania. Od dziecka czuł bliższy związek z humanizmem niż naukami ścisłymi. Gdy po latach nauki przyszedł czas stagnacji, wolał nazywać to „szukaniem życiowego celu”. W końcu postanowił zawalczyć o lepszą przyszłość, co zaprowadziło go do miejsca, w którym jest dzisiaj.