Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 4 grudnia 2021, 15:37

autor: Entelarmer

Ogromny mod do Morrowind powstaje 20 lat - oto Tamriel Rebuilt

Ile czasu można spędzić nad jednym modem? Najwyraźniej prawie 20 lat, przynajmniej sądząc po Tamriel Rebuilt, ambitnej modyfikacji Morrowinda.

Pasja fanów dla ich ukochanych serii czasem wydaje się nie mieć granic. Nie inaczej jest w przypadku gier, bo gracze są w stanie ciągnąć dalej nawet projekty de facto porzucone przez twórców przez długie lata. Jednak przypadek Tamriel Rebuilt jest szczególny, bo ten mod do The Elder Scrolls III: Morrowind powstaje już prawie 20 lat, a jego autorzy ujawnili plany rozwoju projektu na kolejny rok.

O Tamriel Rebuilt pisaliśmy już na łamach naszego serwisu, ostatni raz przy okazji zapowiedzi dodania ponad 140 zadań w ramach aktualizacji Dominions of Dust. O tych wspomniano też w nowym wpisie na oficjalnej stronie modyfikacji, ale to tylko część atrakcji szykowanych przez moderów. Zgodnie z nazwą, celem jest dodanie do Morrowinda wszystkich regionów tytułowej prowincji zamiast (niemal) samej wyspy Vvardenfell, na której toczyła się akcja trzeciego The Elder Scrolls (i dodatków). Pomysł narodził się jeszcze przed debiutem gry, kiedy to gracze dowiedzieli się, że TES III jednak nie uwzględni całego Morrowind (jak początkowo obiecywano).

Jeśli prowincja Morrowind to dla Was za mało, być może zainteresuje Was „siostrzana” inicjatywa Project Tamriel. Jej celem jest przeniesienie do trzeciego TES-a całego kontynentu Tamriel w ramach kilku modyfikacji, takich jak Skyrim: Home of the Nords oraz Project Outreach. Twórcy współpracują z zespołem Tamriel Rebuilt (na przykład dzieląc się narzędziami), aczkolwiek trzeba podkreślić, że ten drugi jest osobnym projektem.

Ogromny mod do Morrowind powstaje 20 lat - oto Tamriel Rebuilt - ilustracja #1
Źródło: oficjalna strona moda Tamriel Rebuilt.

Zamieszczona wyżej mapa pokazuje regiony już dodane do Tamriel Rebuilt oraz te, które otrzymamy w najbliższych rozszerzeniach. Wystarczy porównać ją z wyspą Vvardenfell i oficjalnymi mapami Tamriel (via Imperial Library), by przekonać się, jak bardzo ambitny jest to projekt. Dodajmy do tego konieczność poprawienia starszych regionów, by nie odbiegały od nowszych dodatków. Nie mówimy tu tylko o stworzeniu pustych lokacji – każde miejsce ma własną zawartość, wliczając w to miasta i ich mieszkańców, faunę, florę itd.

Obecnie Tamriel Rebuilt uwzględnia około 50% terenu prowincji Morrowind na kontynencie (plus wyspy, z Vvardenfell na czele). Teraz moderzy wzięli na warsztat m.in. góry Velothi (stanowiące granicę między prowincjami Morrowind i Skyrim), pustkowia Roth Roryn i Popieliska Armun.

Ponadto, jak wspomniano, Embers of Empire odświeży część zawartości dodanej przed 2018 rokiem (m.in. poprzez dwukrotne zwiększenie obszaru miasta Firewatch), podobnie jak kolejne, nienazwane jeszcze rozszerzenia. Jak widać, deweloperzy nie narzekają na brak zajęcia i chętnie skorzystają z dodatkowej pomocy, na przykład przy tworzeniu zadań.