Czy Rzeźnik utrzyma na swoich barkach kolejny sezon Diablo 4?
Jak to jest, że kiedy brakuje nowej zawartości do gier albo growych nowości, to nikt nie pali się do zapchania dziury i wydania czegoś ciekawego, a kiedy już zapada taka decyzja, to dzieje się to z każdej możliwej strony? Wczorajszy dzień był wypchany po brzegi - Slay the Spire 2 szturmem zdobyło Steama i portfele graczy, Bungie ze swoim Marathonem o dziwo przyjęło się dobrze i nie zginęło pod tonami podobnych strzelanek, a na dodatek Blizzard odpalił prawdziwą bombę dla swoich fanów.
No i właśnie skupmy się na chwilę na tym Blizzardzie, bo zapowiedziany wczoraj Sezon Rzezi aż prosi się o komentarz. Według wczorajszej dawki informacji, już 11 marca wystartować ma dwunasty sezon zatytułowany Sezonem Rzezi. W związku z tym do Lord of Hatred trafi Czarnoksiężnik, a klasa Paladyna dostała darmowy tydzień próbny.
Nie to jednak rozpaliło najbardziej graczy czwartego Diabełka. Najciekawszą informacją przekazaną przez Blizzard jest fakt, że wraz ze startem wspomnianego sezonu, do gry trafi również mechanika pozwalająca graczom przemienić się w legendarnego Rzeźnika i siać krwawe spustoszenie na lewo i prawo.
Aby tego dokonać potrzebny będzie specjalny przedmiot i chyba nikogo nie dziwi, że jest nim Mięso Ofiary. Następnie należy użyć go w specjalnych kapliczkach podczas Piekielnych Przypływów, a gdy już się w Rzeźnika przemienimy, z wrogów zacznie wypadać jeszcze więcej Mięsa, potrzebnego do zdobywania Zakrwawionych Przedmiotów. Mniam!
Wielu graczy ucieszyły najnowsze wieści, a w szczególności fakt wprowadzenia rzeźniczych mechanik do najnowszego Diablo. Wśród fanów w sieci rozpętała się na ten temat dyskusja, a nawet gracze, którzy planowali odpuścić nadchodzący sezon wydają się być na tyle tematem zainteresowani, że chyba z ich wcześniejszych planów zostały tylko nici:
Ech, właśnie kiedy myślałem, że już jestem poza tą grą, zostałem znowu wciągnięty w nią jak kawał mięsa na haku.
Wygląda fajnie jak na krótki sezon. Osobiście nie sądzę, żebym chciał się tym zajmować na dłuższą metę, ale jako sposób na trochę zabawy przed wprowadzeniem zmian w rozszerzeniu, uważam to za całkiem fajne. Doceniam, że próbują bardziej kreatywnych rozwiązań na sezony.
- -Mez-
Są jednak i tacy, którzy Rzeźnika w Diablo 4 uważają za przehajpowaną postać i sztuczka na zwrócenie uwagi w stronę hack’n’slasha Blizzarda za pomocą tej właśnie postaci po prostu nie działa:
Czy tylko ja mam wrażenie, że Rzeźnik był mocno przereklamowany, zanim Diablo 3 się zaczęło? Cieszę się z kilku dodatków, które wprowadzili w ciągu ostatnich kilku miesięcy, ale ten gość? Znowu?
Prawdziwy Rzeźnik mieszka w Diablo 1. W tamtych czasach był przerażającym odkryciem.
A wam jak się widzą nowe zmiany? Czy Rzeźnik jest dla was postacią, która jest w stanie udźwignąć na swoich barkach dwunasty sezon? Czy może jest już trochę przereklamowany? Dajcie znać w komentarzach!
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
1

Autor: Jonasz Gulczyński
Kulturoznawca, który urodził się z padem od PSX-a w ręku. Z GRYOnline.pl współpracuje od października 2024 roku, gdzie głównie zajmuje się nowinkami z branży gier z apetytem na bardziej skomplikowane publikacje. Swoje najmłodsze lata spędzał w Górniczej Dolinie, a obecnie nie stroni od strategii turowych wszelkiej maści. Miłośnik prozy Lovecrafta, a także twórczości Quentina Tarantino i Roberta Eggersa. Prywatnie również fan uniwersum Warhammer Fantasy, w którym spędził niezliczoną liczbę godzin zarówno jako gracz, jak i mistrz gry w papierowym wydaniu.