Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 12 maja 2014, 14:01

autor: Gab

Miscreated – mulitplayerowy sandbox w postapokaliptycznym klimacie napędzany CryEngine

Entrada Interactive, opierając się na niebywałym sukcesie Rust i DayZ, zapowiada Miscreated, czyli postapokaliptyczny survivalowy sandbox MMO, który działa na silniku CryEngine i pobić popularność wymienionych powyżej tytułów oraz świeżutkiego H1Z1.

Miscreated – mulitplayerowy sandbox w postapokaliptycznym klimacie napędzany CryEngine - ilustracja #1

Jest rok 2089. Dwie wojny nuklearne, napędzane przez wielkie konsorcjum zbrojeniowe, niemal wytępiły ludzkość. Ziemia, niegdyś barwna i przeludniona, stała się pustkowiem zamieszkałym przez bandytów, kanibalistycznych mutantów i pechowców, których nie zabiły dotychczasowe konflikty. Ci, którzy przeżyli, każdego dnia walczą o żywność, wodę, broń, przetrwanie.

Ten zarys fabularny, niezwykle zbliżony do Rust, DayZ czy wyczekiwanego H1Z1, dotyczy Miscreated, nowego produktu studia Entrada Interactive. Gra jest napędzanym silnikiem CryEngine 3, postapokaliptycznym sandboxem MMO, który, jak zapewnia producent, przesiąknięty jest brutalnością i nie przypomina niczego dotąd nam znanego. Poza zastosowaniem technologii CryEngine, ani zarys fabularny, ani ten krótki opis oryginalnie nie brzmi, jednak warto przyjrzeć się nowej produkcji.

Miscreated – mulitplayerowy sandbox w postapokaliptycznym klimacie napędzany CryEngine - ilustracja #2
Miscreated w skrócie:
  • Producent: Entrada Interactive
  • Gatunek: survival sandbox MMO
  • Platformy: PC
  • Data otwartej wersji alfa: czerwiec 2014

Rozgrywka odbywać się będzie na zniszczonych wojną nuklearną ziemskich pustkowiach, których powierzchnia wynosi około 64 kilometry kwadratowe. Obszar, chodź spory, nie tak dużego wrażenia, jak np. rozległe na 225 kilometrów kwadratowych tereny znane z DayZ. Pustkowia nasycone będą zawalonymi bunkrami, jaskiniami i innymi klasycznymi „dungeonami” osadzonymi w postapokaliptycznym klimacie. Dostęp do niektórych z nich będzie szczególnie utrudniony przez skrupulatnie ukryte wejście, które może znajdować się np. pod wodą. W każdym z tych miejsc znajdziemy m.in. charakterystyczne dlań przedmioty i pojazdy.

Przemierzając powojenne zgliszcza, doświadczymy pełnego cyklu dobowego zgodnego ze strefą czasową serwera, na którym jesteśmy zalogowani. Chodź samo zjawisko nowe nie jest (obecne chociażby w World of Warcraft), to producent zaznacza, że światło słoneczne lub blask księżyca wpłynie na samą rozgrywkę np. przez ułatwione skradanie w porze nocnej. Podobnie jest z systemem pogodowym, który, dynamicznie zmieniając aurę z lekkiej mżawki na gęstą mgłę, ma także mieć duże znaczenie. Poza czasem gry i pogodą, na naszą rozgrywkę wpływać będzie stopień odczuwanego głodu, pragnienia oraz napromieniowania. Będąc w pełni sił, efektywniej radzimy sobie w walce, zaś wycieńczenie organizmu znacznie utrudni nam możliwość przetrwania.

Wędrując po atomowych zgliszczach, natrafimy na zorganizowane oddziały bandytów oraz krwiożerczych i całkiem sprawnych zombie-mutantów, których jedynym celem jest ucztowanie na naszych organach wewnętrznych. Producent podkreśla, że przeciwnicy pojawić się mogą w dowolnym miejscu na mapie. Oznacza to, że idziesz, idziesz i nagle, niezwykle oryginalnie i niespodziewanie, zza krzaka wyskakuje mutant. Poza tym, co także znamy z dowolnego MMO, poza nami po świecie tułają się inni ludzie, chcący przetrwać jeszcze jeden dzień. Innego gracza możemy potraktować jak swojego przyjaciela i razem stawiać czoła niebezpieczeństwom codzienności lub wyeliminować i ograbić z ekwipunku.

Miscreated odznaczać będzie realistyczny system walki, o którym wiele jeszcze nie powiedziano, jednak wiemy, że na trajektorię lotu pocisku wpływać będzie siła grawitacji, tarcie powietrza oraz wiejący wiatr.

Miscreated – mulitplayerowy sandbox w postapokaliptycznym klimacie napędzany CryEngine - ilustracja #3

Jak to w grach MMO bywa, w Miscreated pojawi się system craftingu. Przemierzając dostępny świat, możemy zbierać różnorodne materiały i za ich pomocą tworzyć przydatne przedmioty, takie jak bandaże, pochodnie czy broń. Ponadto w Miscreated będziemy mogli z zebranych zasobów konstruować elementy potrzebne do budowy własnej lepianki w lesie, posterunku na szczycie góry czy potężnej twierdzy w podziemnej zalanej jaskini. W każdym z tych miejsc będziemy mogli przechowywać zdobyte przedmioty. Oczywiście znaleziony łup przeniesiemy w osobistym ekwipunku, którego pojemność wraz z postępami gry powiększymy (nowe lepsze plecaki itp.).

Zdecydowanie największym atutem owego tytułu jest napędzający go silnik CryEngine 3, na którym powstał między innymi Crysis 2 czy Sniper: Ghost Warrior 2. Miscreated w ciągu 48 godzin znalazło się w pierwszej setce gier w usłudze Steam Greenlight. Produkcja jest obecnie w fazie alfa, a kupując tytuł w przedsprzedaży można zostać jej alfa-testerem oraz wspomóc producentów finansowo.