Chiny zakazują stosowania chowanych klamek w samochodach elektrycznych. Producenci mają powrócić do mechanicznego systemu, który jest mniej awaryjny.
Trend chowanych elektronicznych klamek, zapoczątkowany przez Teslę, chyli się ku końcowi, a przynajmniej tak będzie w Chinach. Chińskie organy regulacyjne przyjrzały się technologii po tym, jak pojawiały się kolejne zgłoszenia o problemach z ich działaniem, zwłaszcza w trakcie wypadków. Równocześnie kolejni producenci wdrażali chowane klamki i rozwiązanie to trafiło do ponad połowy nowych „elektryków”.
Decyzję przekazało w swoim oświadczeniu Ministerstwo Przemysłu i Technologii Informacyjnych, które przedstawiło wytyczne dla nowych klamek. Te mają charakteryzować się wytrzymałością i nie otwierać na przykład w sytuacjach dachowania. Powinny być także łatwo dostępne, a od środka rozmieszczone w taki sposób, żeby nie zranić pasażera lub kierowcy w wypadku.
To właśnie incydenty drogowe zwróciły uwagę na problemy z elektronicznymi chowanymi klamkami. W Chinach jeden taki przypadek miała miejsce jesienią 2025 roku, gdy po uderzeniu w barierkę Xiaomi SU7 Ultra stanął w płomieniach i postronni ludzie nie byli w stanie otworzyć drzwi, żeby wydostać kierowcę, ponieważ elektroniczny system klamek przestał działać.
Nie tylko Xiaomi umieszcza tego typu mechanizmy w swoich samochodach elektrycznych. We wrześniu 2025 roku portal China Daily opublikował informacje, według których aż 60% 100 najpopularniejszych modeli „elektryków” posiada chowane klamki. Nowe przepisy mają wejść w życie od 2027 roku, więc producenci mają niewiele czasu na dostosowanie się do nadchodzących nowych realiów.
Także w Stanach Zjednoczonych chowane klamki są pod lupą, o czym donosi The Verge. Tyczy się to Tesli, która ma opracowywać nowy system łączący działanie elektroniczne z mechanicznym. Powołując się na raport Bloomberga The Verge przekazało, że od 2018 roku odnotowano ponad 140 przypadków ludzi zamkniętych w samochodach, ponieważ elektroniczne klamki nie działały poprawnie.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.