Najnowszy symulator lotu studia developerskiego Lago, znanego w naszej branży z tego typu produkcji, Light Tactical Fighter - G91 (oparty na Flight Simulator 2004 firmy Microsoft) wylądował szczęśliwie na sklepowych półkach. Właściwie są to półki wirtualne, gdyż grę tę pobrać można z oficjalnego sklepu producenta za cenę niespełna 25 Euro.
Adam Włodarczak
Najnowszy symulator lotu studia developerskiego Lago, znanego w naszej branży z tego typu produkcji, Light Tactical Fighter - G91 (oparty na Flight Simulator 2004 firmy Microsoft) wylądował szczęśliwie na sklepowych półkach. Właściwie są to półki wirtualne, gdyż grę tę pobrać można z oficjalnego sklepu producenta za cenę niespełna 25 Euro.

Jak zapewniają nas autorzy, produkt ten zawiera niezwykłe procedury wypadków i sytuacji awaryjnych. Wartym podkreślenia aspektem jest fizyka lotu oraz panele dwu- i trójwymiarowe, które zostały odwzorowane bardzo dokładnie. Modele samych samolotów zostały wykonane również z niezwykłą szczegółowością, czego najlepszym przykładem może być tu dobre odwzorowanie włoskiej drużyny akrobatycznej „Frecce Tircolori”.
Każdy wirtualny pilot, grający w Light Tactical Fighter - G91, odkryje, że realizm sterowania samolotem osiągnął tu swoje apogeum. Przykładowo, by wystartować nie wystarczy tylko nadać silnikom pełnego ciągu, gdyż start samolotu – podobnie jak ma to miejsce w prawdziwym świecie – wiąże się z bardzo uważnym wykonywaniem specjalnych procedur.



Większą ilość obrazków z gry oraz konkretniejsze informacje tekstowe znaleźć można na łamach oficjalnej strony internetowej.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google