God of War: Sons of Sparta posiada fajny szczegół, który nawiązuje do postaci z odsłon serii osadzonych w nordyckim świecie. Jeden z fanów domaga się nawet podwyżki dla jego pomysłodawcy.
Od wypuszczenia platformówki God of War: Sons of Sparta minęło już kilka dni, w ciągu których część fanów zdążyła ukończyć przygody młodego Kratosa. Nowa odsłona serii zbiera jednak wiele negatywnych opinii, a nawet została najgorzej ocenianą grą z całego cyklu. Mimo to możemy w niej znaleźć całkiem miły szczegół, wywołujący uśmiech na twarzy.
Przypomnijmy, że po kilku latach od zakończenia greckich wydarzeń flagowa marka Santa Monica Studio odżyła w reboocie God of War, który przeniósł akcję do nordyckiego świata. To właśnie w produkcji z 2018 roku poznajemy syna tytułowego boga wojny – Atreusa – towarzyszącego nam w trakcie rozgrywki.
Fani Kratosa z pewnością dobrze wiedzą, że spartanin nie mówi za dużo do napotykanych osób. Mało słów wypowiada też do swojego syna, ale jeśli już to robi, zazwyczaj jednym z nich jest „boy” (w polskiej wersji językowej usłyszymy „chłopcze”). Możecie się o tym przekonać, oglądając poniższy film.
W God of War: Sons of Sparta twórcy mianem „chłopca” określili najłatwiejszy poziom trudności, nawiązując tym samym do młodego Atreusa, który dopiero zaczynał zdobywać doświadczenie u boku ojca. Ten detal na tyle spodobał się jednemu graczowi w serwisie X, że aż stwierdził on, iż „Ktokolwiek wpadł na ten pomysł, zasługuje na podwyżkę”.
Platformówka oferuje nam jeszcze dwa trudniejsze poziomy – średni jest dostępny pod nazwą „kadet”, a ten najbardziej wymagający to „spartanin”. Jeśli tęsknicie za God of War osadzonym w Grecji, musicie poczekać na remake oryginalnej trylogii. Podczas ogłaszania tego projektu na pokazie State of Play niestety nie poznaliśmy daty jego premiery.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
OpenCritic

Autor: Maciej Gaffke
W GRYOnline.pl zajmuje się głównie newsowaniem. Ukończył filologię polską (I stopień) oraz krajoznawstwo i turystykę historyczną (II stopień) na Uniwersytecie Gdańskim, co wiążę się z jego innymi, „pozagrowymi” zainteresowaniami – historią, książkami, podróżami. Jeśli zaś chodzi o same gry wideo – kiedyś wielbiciel FPS-ów, teraz nawrócony na przygodowe gry akcji. Poza tym interesuje się też bijatykami (szczególnie Mortal Kombat), RPG-ami oraz wszystkimi tytułami nastawionymi na pojedynczego gracza. Od czasu do czasu lubi również pograć w tenisa, siatkówkę czy piłkę nożną. Dumny mieszkaniec Pomorza i Pucka.