NVIDIA traci udziały na rynku podzespołów AI w Chinach na rzecz lokalnych producentów. Według ostatnich doniesień amerykański gigant wciąż ma dominującą pozycję, ale jego przewaga topnieje.
Konflikt na linii Stany Zjednoczone-Chiny negatywnie odbił się na dominującej pozycji NVIDII w tamtejszej branży technologicznej. Przez miesiące „zieloni” nie mogli oficjalnie sprzedawać swoich chipów AI, a gdy zezwolenie znowu się pojawiło, rząd Chin nie wyraził zainteresowania. Prawdopodobnie to jedna z przyczyn, dla których NVIDIA traci swoją przewagę.
Przed wprowadzeniem sankcji NVIDIA mogła cieszyć się praktycznie monopolem w Chinach. Jak podaje serwis Tom’s Hardware w szczytowym momencie amerykański gigant miał pod kontrolą 95% rynku półprzewodników dedykowanych AI. To skończyło się z wejściem w życie sankcji, a powrót pokazuje bolesne zderzenie z rzeczywistością.
Obecnie przewaga NVIDII stopniała do 55%. Liczby wskazują, że „zieloni” cały czas mają przewagę, ale ma się ona nijak w stosunku do dominacji, jaką „zieloni” mogli cieszyć się wcześniej. Na zmianach najwięcej zyskał Huawei, który wybił się na drugą pozycję z 20-procentowym udziałem dostarczając około 812 tysięcy chipów AI rocznie.
Na trzecim miejscu znajduje się Alibaba ze swoim układem T-Head dostarczając około 256 tysięcy jednostek, a poza podium znalazło się AMD. Znany konkurent NVIDII zdołał uzyskać jedynie 4% rynku z dostawami na poziomie 160 tysięcy. Łącznie wszyscy chińscy producenci obejmują 41% lokalnego rynku i są coraz bliżej zepchnięcia NVIDII z pierwszej pozycji.
Pomagają im w tym działania chińskiego rządu, który wręcz zakazywał branży AI korzystania z podzespołów NVIDII i zalecał użytkowanie rodzimego sprzętu. Część firm obchodziła zakazy na przykład budując centra danych AI do trenowania modeli poza granicami kraju. Motywowane to było wydajnością, a największą oferowały podzespoły NVIDII.
O rosnącej pozycji Chin w branży AI Jensen Huang ostrzega od miesięcy. CEO NVIDII stwierdził na przykład, że budowa centrów danych w Stanach Zjednoczonych zajmuje lata, gdy w Chinach „szpital jest budowany w weekend”.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.