Twórca Manor Lords otrzymał od gracza „koszmarny” zapis z ogromną ilością obiektów na mapie. Wykorzystał go do poprawy wydajności gry.
Jedną z największych zalet wydania gier we wczesnym dostępie jest możliwość współpracy ze społecznością i wprowadzania poprawek na podstawie jej opinii. Doskonale wie o tym Grzegorz Styczeń, twórca Manor Lords, który – dzięki istnemu „sejwowi z koszmaru” przesłanemu przez jednego z graczy – znacząco usprawnił wydajność gry.
Wczoraj Grzegorz Styczeń opublikował nowy wpis w serwisie X, w którym poinformował, że w kolejnych aktualizacjach pojawi się znaczące zwiększenie wydajności CPU. Okazało się, że w okresie świątecznym deweloperzy pracowali nad „koszmarem” – zapisem gry otrzymanym od jednego z graczy. Wyróżniał się on wyjątkowo dużą ilością obiektów na mapie.
Do kolejnych aktualizacji trafią znaczące usprawnienia wydajności CPU. Przez okres świąteczny pracowaliśmy nad „koszmarnym” zapisem gry z ponad 3000 mieszkańców i 2000 owiec, który przesłał nam jeden z graczy. Udało nam się zwiększyć wydajność z 2-5 fps do 30-40 fps – a to wciąż nie jest nasze ostatnie słowo.
Wpis Stycznia spotkał się z bardzo pozytywnym odbiorem graczy. Jeden z nich pochwalił podejście dewelopera, który potraktował „koszmarny” zapis jako swoisty benchmark, a nie coś, co mogłaby osiągnąć jedynie niewielka część użytkowników. Wielu graczy cieszy się też z ogromnego skoku wydajności – szczególnie w czasach, gdy zakup nowego PC wiąże się z ogromnym wydatkiem ze względu na wysokie ceny komponentów.
Świetne podejście, aby potraktować zapis tego gracza jako punkt odniesienia dla optymalizacji, zamiast odrzucać go jako „tylko 1% graczy osiągnie ten stan”.
Naprawdę doceniam to, że pracujecie nad poprawą wydajności. Bóg jeden wie, że gry w nadchodzących latach będą musiały być mocno optymalizowane, żeby poradzić sobie z faktem, że gracze będą mieli znacznie mniejszy dostęp do wydajnych podzespołów (dzięki, AI).
Manor Lords dostępne jest we wczesnym dostępie wyłącznie na PC. Do 22 stycznia grę można nabyć na Steamie w promocyjnej cenie 97,49 zł. Warto wspomnieć, że niedawno wydawca gry wypowiedział się na temat sztucznej inteligencji, którą bardzo mocno skrytykował.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
2

Autor: Marcin Bukowski
Absolwent Elektroniki i Telekomunikacji na Politechnice Gdańskiej, który postanowił poświęcić swoje życie grom wideo. W czasach dzieciństwa gubił się w Górniczej Dolinie oraz „wbijał golda” w League of Legends. Dwadzieścia lat później gry nadal bawią go tak samo. Dziś za ulubione tytuły uważa Persony oraz produkcje typu soulslike od From Software. Stroni od konsol, a wyjątkowe miejsce w jego sercu zajmuje PC. Po godzinach hobbystycznie działa jako tłumacz, tworzy swoją pierwszą grę bądź spędza czas na oglądaniu filmów i seriali (głównie tych animowanych).