Fani survival horrorów otrzymali nowy tytuł do wypatrywania. Black Tides: Draga’s Wake zabierze graczy na ogromny statek opanowany przez koszmarne istoty nie z tego świata.
Kanadyjskie niezależne studio Strange Creature Factory zaprezentowało pierwszy zwiastun gry Black Tides: Draga’s Wake. To mroczny horror akcji, w którym trafimy na pokład ogromnego parowca z alternatywnej wersji początku XX wieku i walczymy z kosmicznymi potworami. Wideo możecie obejrzeć poniżej.
Akcja gry została osadzona na potężnym statku Ormora, który utknął w zamarzniętej wodzie. Gracz wcieli się w Dragę Bolivara, doświadczonego przemytnika i pirata, którego ostatni skok zakończył się katastrofą. Mężczyzna musi odnaleźć rozproszoną załogę, przemierzając pełne sekretów wnętrze statku. Problem w tym, został on opanowany przez dziwaczne potwory nie z tego świata.
Twórcy zdają się przywiązywać sporą wagę do Ormory i opisują go jako swego rodzaju osobnego bohatera, którego wnętrze zostało zaprojektowane tak, by dezorientować gracza. Na pokładzie znajdziemy zarówno ciasne korytarze, jak i większe, wielopoziomowe przestrzenie. Co ciekawe, wraz z postępami Ormora ma się zmieniać i stawać coraz bardziej „żywa”.
Innym ważnym elementem gry ma być walka. Black Tides: Draga’s Wake stawia na brutalne starcia w zwarciu, podczas których wykorzystamy uniki oraz kombinacje ciosów. Do tego dochodzą szybkie ataki dystansowe, które można płynnie łączyć z walką wręcz. Klasycznie już dla gatunku survival horror amunicja, zdrowie i inne zasoby mają być mocno ograniczone.
Do tego dochodzi rozwój głównego bohatera. W ciele Dragi zakorzenił się starożytny bóg, a gracz będzie mógł mu pozwolić na przejęcie coraz większej kontroli. W efekcie protagonista może wejść w tzw. Vessel State, czyli stan, w którym jego ciało ulega mutacjom, wpływającym nie tylko na sposób walki, ale również ruch i postrzeganie świata. Poza tym Draga może również wchłaniać ocalałe osoby, aby odblokowywać nowe umiejętności.
Black Tides: Draga’s Wake zmierza na PC oraz konsole PS5 i XSX/S. Na premierę trzeba będzie jednak jeszcze długo poczekać. Strange Creature Factory nadal poszukuje wydawcy, którego finansowanie pozwoli ruszyć z pracą z pełną parą. Na tę chwilę twórcy przekazali, że chcieliby wydać grę na początku 2029 roku.
1

Autor: Marcin Bukowski
Absolwent Elektroniki i Telekomunikacji na Politechnice Gdańskiej, który postanowił poświęcić swoje życie grom wideo. W czasach dzieciństwa gubił się w Górniczej Dolinie oraz „wbijał golda” w League of Legends. Dwadzieścia lat później gry nadal bawią go tak samo. Dziś za ulubione tytuły uważa Persony oraz produkcje typu soulslike od From Software. Stroni od konsol, a wyjątkowe miejsce w jego sercu zajmuje PC. Po godzinach hobbystycznie działa jako tłumacz, tworzy swoją pierwszą grę bądź spędza czas na oglądaniu filmów i seriali (głównie tych animowanych).