Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 18 stycznia 2023, 17:47

Gracz, który wbił 6000 godzin w RDR2 w Stadii, dostał upominki od Rockstara

Streamer, który spędził 6 tysięcy godzin w Red Dead Redemption 2 w Google Stadii, nie tylko wyprosił transfer postaci z zamkniętej usługi, ale też dostał bogaty prezent od firmy Rockstar Games.

Źródło fot. Rockstar Games.
i

Historia streamingowej usługi Stadia oficjalnie dobiegła końca, aczkolwiek jej użytkownicy otrzymali drobny prezent od Google. Pewien gracz dostał nawet upominek od studia Rockstar Games za czas włożony w Red Dead Redemption 2 w ramach Stadii.

Streamer Colour to postać znana przede wszystkim ze spędzenia 6 tysięcy godzin w trzeciej odsłonie serii Red Dead. Tyle czasu poświęcił, bawiąc się w RDR2 wyłączne w Stadii. Kiedy więc Google zapowiedziało zamknięcie usługi, Colour był sfrustrowany i prosił Rockstar Games o umożliwienie jej użytkownikom przeprowadzenia jednorazowego transferu postaci na inną platformę.

Apel odniósł skutek i gracze dostali czas na przeniesienie swoich postępów w Red Dead Redemption 2 (w tym dobytek z modułu sieciowego Red Dead Online) na inną platformę poprzez konto Rockstar Games Social Club.

Na tym jednak nie koniec. Colour pochwalił się przesyłką pełną upominków od Rockstar Games, którą rozpakował w trakcie niedawnej transmisji w serwisie Twitch.

Gracz, który wbił 6000 godzin w RDR2 w Stadii, dostał upominki od Rockstara - ilustracja #1

Rockstar Games hojnie obdarowało streamera.Źródło: @ItsColourTV na Twitterze.

Jak widać na zdjęciu (via Twitter), fanowi stanowczo nie zabraknie gadżetów z RDR2. Koszulki, grafiki z gry, kubki, naszywki, trójwymiarowe układanki i świeca w kształcie beczki to tylko część prezentów, które znalazł Colour po rozpakowaniu rockstarowej paczki.

W zasadzie streamer dostał niemal wszystko, co oferuje oficjalny sklep Rockstar Games. Zabrakło chyba ładowarki USB w kształcie dynamitu i być może jednego zestawu puzzli 3D, ale Colour raczej nie może narzekać na bogaty prezent. Gdyby jeszcze – jak komentują internauci pod jego wpisem na Twitterze – twórcy zechcieli równie hojnie obdarować wszystkich graczy Red Dead Redemption 2 nową zawartością do „pogrzebanego” trybu sieciowego…

Jakub Błażewicz

Jakub Błażewicz

Grami wideo (i nie tylko wideo) zainteresowany od lat, ukończył polonistyczne studia magisterskie na Uniwersytecie Warszawskim pracą poświęconą tej właśnie tematyce. Przygodę z GOL-em rozpoczął w 2015 roku, pisząc w newsroomie growym, a następnie również filmowym i – o zgrozo! – technologicznym (nie zabrakło też udziału w encyklopedii gier). Zaczynał od platformówek i do dziś pozostaje ich wielkim fanem (w tym metroidvanii), ale wykazuje też zainteresowanie karciankami (także papierowymi), bijatykami, soulslike’ami i w zasadzie wszystkim, co dotyczy gier jako takich. Nie pytać o kwestie związane z grafiką – po kilku godzinach autor potrafi zachwycać się pikselowymi postaciami z gier pamiętających czasy Game Boya łupanego (jeśli nie starszymi).

więcej