Gracz korzystał z odnowionego RTX-a 3080, ale jego karta graficzna osiągała podejrzanie wysokie temperatury. Okazało się, że ktoś mógł poskąpić pasty termoprzewodzącej.
Kupowanie odnawianej elektroniki to czasami loteria i nie wiadomo, jak faktycznie będzie sprawny dany sprzęt. Czasami warto samodzielnie sprawdzić, czy na pewno wszystko zostało poprawnie odświeżone, o czym przekonał się jeden z graczy. Jego RTX 3080 przekraczał 100 stopni Celsjusza w trakcie pracy, dlatego postanowił otworzyć kartę graficzną i w środku odkrył, że coś jest zdecydowanie nie tak z pastą termoprzewodzącą.
RTX 3080 jest jedną z najlepszych kart graficznych, jakie przygotowała NVIDIA, ale jeśli ktoś źle zadba o nią, to i tak będzie miała problemy. Przekonał się o tym gracz Tortsinreddit, który na subreddicie r/pcmasterrace pochwalił się swoim RTX-em 3080. Jego zdaniem na chipie brakuje pasty termoprzewodzącej, a wcześniej sprzętem miał zajmować się bliżej nieokreślony profesjonalista.
Faktycznie wydaje się, że pasta znajduje się wyłącznie na krawędziach, a po środku jej brakuje, co tłumaczyłoby drastycznie zbyt wysokie temperatury (według relacji Tortsinreddita przekraczające nawet 100 stopni Celsjusza). nie wszyscy jednak zgodzili się z werdyktem użytkownika karty graficznej, że to zbyt mała ilość pasty termoprzewodzącej jest winna.

Zwrócono uwagę na funkcję pasty, czyli nie może jej być zbyt wiele, ponieważ jej główną funkcja jest wypełnienie nierówności na powierzchni i metal chłodzenia powinien stykać się z chipem i przy idealnie płaskim chłodzeniu wystarczy cienka warstwa. Nadmiar pasty i tak zostaje wypchnięty, co jest normą i wydaje się, że tak było w tej sytuacji.
Technik zajmujący się RTX-em 3080 nie jest jednak bez winy. Tortsinreddit zdradził, że jeden z termopadów był zbyt gruby i musiał go podmienić. To mogło wcześniej doprowadzić do powstania niewielkiej szczeliny, ponieważ radiatora nie dało się docisnąć do chipu, przez co chłodzenie było nieefektywne.
W grę wchodzi także niska jakość pasty. Zdjęcie sugeruje, że była wodnista (wymieszanie starej pasty z nową) lub nawet nie pozbyto się starej pasty i po prostu nałożono nową warstwę, co kłóci się z profesjonalizmem serwisanta zajmującego się tą kartą graficzną. Przynajmniej Tortsinreddit był w stanie samodzielnie poprawić błędy osoby naprawiającej kartę graficzną, ale problem mają osoby niezdolne do tego typu napraw.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:Stare karty graficzne NVIDII mogą powrócić, żeby wypełnić braki wśród najnowszych modeli

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.