Wysyłając komputer, trzeba się upewnić, że wszystkie elementy są zabezpieczone. Niektórzy gracze wybierają jednak nietypowe środki, jak różnego rodzaju tekstylia.
Elektronikę łatwo naruszyć w trakcie transportu i jeśli nie chcemy, żeby coś grzechotało w obudowie, to należy zabezpieczyć wszystkie podzespoły w środku. Mało kto jednak ma pod ręką przeznaczone do tego pianki i różne materiały, dlatego część osób stawia na alternatywne, nietypowe rozwiązania. Te potrafią rozbawić i nie ma się co dziwić, jeśli komputer jest wypełniony kocami, a pośrodku leży samotna pianka.
Niektóre pytania nie wymagają długiej odpowiedzi, a dobrym przykładem jest to zadane przez użytkownika Holiday-Ad3427 na subreddicie r/pcmasterrace. Wrzucił on zdjęcie „przygotowanego” do wysyłki komputera i zapytał, czy w taki sposób może go przesłać. Wystarczy jeden rzut oka na fotografię, by stwierdzić, że nie, ale na szczęście przy okazji pojawiło się kilka istotnych rad.

Najważniejszą jest demontaż karty graficznej i chłodzenia procesora. Trudno przewidzieć, co stanie się w transporcie i żadna warstwa koców, pudełek z chusteczkami i innych nowatorskich rozwiązań w zabezpieczaniu komputera nie da pewności, że sprzęt się nie wyłamie. Latająca luzem karta graficzna potrafiłaby zasiać spustoszenie wewnątrz obudowy i zniszczyć pozostałe elementy.
Podejrzanie wygląda także zasilacz wewnątrz komputera – jego też zaleca się zdemontować. Pojawiły się głosy, że wygląda on na taki, który lubi „wybuchnąć w losowym momencie”, a „G” w nazwie odpowiada za granat. Opinie są jednogłośne: wnętrze obudowy trzeba rozebrać dla bezpieczeństwa, żeby wszystkie podzespoły przetrwały transport.
Technika zastosowana przez Holiday-Ad3427 nie jest jednak wyjątkowa. Infamous-Matter-101 napisał, że pracuje w branży i wielokrotnie dostawał paczki z reklamacji, gdzie komputery i konsole były zawijane w ręczniki, koce i inne elementy ubrań. Prawdopodobnie tak kończą urządzenia, których właściciele nie zachowują oryginalnych opakowań na wypadek wysyłki do serwisu.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:Dell przyznaje: prawie nikt nie chce komputera z AI, bez względu na to, jak bardzo branża się stara

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.