Pojawiła się nowa funkcja dla deweloperów pracujących na Unreal Engine 5.5 o nazwie „MegaLights”. Jej celem jest znaczne zwiększenie liczby dynamicznych źródeł światła bez negatywnego wpływu na wydajność, a nawet z jej poprawą. Są jednak pewne kompromisy.
Nowa wersja popularnego silnika do gier, Unreal Engine 5.5, wprowadza eksperymentalną funkcję o nazwie „MegaLights”, która ma zrewolucjonizować sposób, w jaki gry radzą sobie z oświetleniem.
MegaLights, nazywane przez niektórych „Nanite dla oświetlenia”, pozwala deweloperom na dodanie setek dynamicznych źródeł światła bez obawy o spadek wydajności. Co więcej, testy przeprowadzone przez twórców na kanale „MxBenchmarkPC” wykazały, że MegaLights może zwiększyć liczbę klatek na sekundę nawet o 67% w scenach z dużą ilością świateł, jednocześnie poprawiając realizm obrazu.
Na oficjalnym blogu deweloperskim silnika UE5 możemy przeczytać, że sekret MegaLights tkwi w uproszczeniu sposobu renderowania oświetlenia i cieni. Technologia ta, wykorzystując ray tracing, efektywniej zarządza zasobami komputera, co przekłada się na wzrost wydajności.
MegaLights nie zastępuje jednak rozwiązania o nazwie Lumen – innej technologii oświetleniowej w Unreal Engine 5. Obie innowacje współpracują ze sobą, tworząc jeszcze bardziej realistyczne i immersyjne środowiska w grach.
Chociaż MegaLights prezentuje się obiecująco, to na razie jest to funkcja eksperymentalna. Może więc minąć trochę czasu, zanim zobaczymy ją w pełni wykorzystanej w komercyjnych produkcjach.
Na Reddicie możemy znaleźć ożywione dyskusje na temat MegaLights. Użytkownicy zwracają uwagę na potencjalny kompromis między wydajnością a jakością obrazu. Niektórzy zauważają, że MegaLights, aby osiągnąć lepszą wydajność, redukuje szczegółowość i zwiększa poziom wygładzania, co może prowadzić do utraty detali.
Wygląda na to, że MegaLights zmniejsza liczbę promieni i zwiększa poziom odszumiania, aby poprawić wydajność. Detale są wygładzane, szczególnie w przypadku refleksów świetlnych, podobnie jak w przypadku odszumiania. W niektórych przypadkach utrata detali jest zbyt duża, jak na przykład na obrazie ze szkieletem. Przy samym sprzętowym ray tracingu wyraźnie widać siatkę na szkielecie, ale z MegaLights większość siatki znika
– komentuje użytkownik topdangle.
MegaLights jest interesujące, ponieważ zamiast skalować czas przetwarzania wraz z liczbą świateł, skaluje w dół jakość przy stałym czasie obliczeniowym. Ludzie lubią wciskać 80 świateł do sceny i włączać ją, żeby powiedzieć „wow! Nadal jest płynnie!”, ale masz rację, że w tym momencie, sztuczka ta mocno polega to na odszumianiu
– dodaje hellomistershifty.
Pojawiają się również głosy krytykujące Unreal Engine 5 za problemy z wydajnością, w szczególności za zacinanie się gier (stuttering), które niektórzy uważają za poważniejszy problem niż potencjalne korzyści z MegaLights.
Fajne funkcje, ale wydajność (przycinanie podczas przemieszczania się, przycinanie shaderów itp.) jest problemem. Powinni poświęcić resztę generacji UE 5.x na optymalizację. Nowe funkcje niech zostawią na UE 6.x, kiedykolwiek to nastąpi
– wytyka PalebloodSky.
Mimo pewnych wątpliwości, MegaLights to z pewnością krok w ciekawym kierunku. Jeśli technologia ta zostanie odpowiednio dopracowana i wykorzystana przez deweloperów, może znacząco wpłynąć na to, jak będą wyglądać i działać gry w przyszłości.
Ku waszej uwadzę polecamy również nasze wcześniejsze informacje powiązane z silnikiem Unreal Engine 5:
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Krystian Łukasik
Zawodowo skupia się na pisaniu wiadomości ze świata elektroniki oraz tłumaczeń opisów i instrukcji produktów specjalistycznych. Pasja do nowoczesnych technologii komputerowych oraz gamingu pozwala mu być ciągle na bieżąco z ewoluującymi trendami w tych dziedzinach. Jego zamiłowanie do języka angielskiego stało się fundamentem decyzji o podjęciu i ukończeniu studiów z filologii angielskiej.