Studio Full Circle pracujące nad nową odsłoną serii skate. ogłosiło bolesną restrukturyzację i zwolnienia.
Według Electronic Arts od wrześniowego debiutu w fazie Early Access ulice wirtualnego San Vansterdam w darmowej grze skate. odwiedziły dziesiątki milionów wirtualnych skaterów. Choć liczba ta niewątpliwie robi wrażenie i dowodzi wielkiego potencjału drzemiącego w nowej gry z kultowej serii, nie uchroniło to deweloperów przed falą zwolnień. Zespół Full Circle opublikował oficjalne oświadczenie o redukcji etatów.
Twórcy tłumaczą tę trudną decyzję koniecznością „transformacji studia” i dostosowania jego wewnętrznej struktury do długoterminowych planów rozwoju marki. Zmiany mają pomóc zespołowi w „szybszym reagowaniu na opinie społeczności, sprawniejszym działaniu i skupieniu się na tych elementach rozgrywki, na których graczom zależy najbardziej”. Ta ewolucja oznacza pożegnanie z częścią załogi.
Przedstawiciele studia podkreślają, że zwolnienia w żadnym wypadku nie są oceną pracy odchodzących deweloperów. To właśnie ci „utalentowani twórcy i przyjaciele” zbudowali fundamenty, na których opiera się dzisiejsze skate., a „ich kreatywność jest głęboko zakorzeniona w obecnym kształcie produkcji”. Full Circle zadeklarowało pełne wsparcie dla zwalnianych pracowników w trudnym okresie przejściowym.
Jednocześnie uspokojono graczy skate.: prace nad grą będą kontynuowane, a zaangażowanie studia w rozwój projektu pozostaje niezachwiane.
Ze swojej strony dodam, że w podjęciu takiej decyzji mógł „pomóc” fakt, że skate. od jakiegoś czasu przyciąga zdecydowanie mniej osób niż na premierę. Dla przykładu: Steamie w ostatnich tygodniach bawiło się od 2 do 4 tysięcy osób w tym samym momencie (rekordowy peak to 134 tys. graczy). W poprawie sytuacji nie pomaga łamanie obietnic sprzed premiery co do nowej zawartości.
Gra dostępna jest także w EA App oraz na konsolach PlayStation i Xbox.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Gracze
Steam

Autor: Piotr Doroń
Z wykształcenia dziennikarz i politolog. W GRYOnline.pl od 2004 roku. Zaczynał od zapowiedzi i recenzji, by po roku dołączyć do Newsroomu i już tam pozostać. Obecnie szef tego działu, gdzie zarządza zespołem złożonym zarówno ze specjalistów w swoim fachu, jak i ambitnych żółtodziobów, chętnych do nauki oraz pracy na najwyższych obrotach. Były redaktor niezapomnianego emu@dreams, gdzie zagnała go fascynacja emulacją i konsolami, a także recenzent magazynu GB More. Miłośnik informacji, gier (długo by wymieniać ulubione gatunki), Internetu, dobrej książki sci-fi i fantasy, nie pogardzi również dopieszczonym serialem lub filmem. Mąż, ojciec trójki dzieci, esteta, zwolennik umiaru w życiu prywatnym.