Techland podzielił się planami rozwoju Dying Lighta 2. Wygląda na to, że tytuł ma być wspierany przynajmniej przez 5 lat. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, w wakacje gracze otrzymają pierwsze fabularne DLC.
Michał Zegar
Z okazji rychłej premiery rodzimego Dying Light 2 deweloperzy z Techlandu postanowili ujawnić „mapę drogową” gry, prezentującą, jakie atrakcje czekają na graczy w najbliższych miesiącach. Rzecz jasna, po tym czasie – podobnie jak miało to miejsce z pierwowzorem – twórcy nie zamierzają porzucić produkcji. Wręcz przeciwnie, mają w planach przynajmniej pięcioletnie wsparcie dla swojego najnowszego dzieła.
W lutym otrzymamy „inspirowane frakcjami” darmowe DLC. Miesiąc później do gry zawita zestaw wyzwań oznaczony numerem jeden, na kolejny zaś będziemy musieli poczekać do maja. W międzyczasie dostaniemy serię eventów zatytułowaną „zmutowani zainfekowani” (wszystko to również w ramach aktualizacji). Jednak to czerwiec zapowiada się najciekawiej, ze względu na pierwszy płatny fabularny dodatek, który trafi w nasze ręce w tym terminie.
Może Cię zainteresować:
Na tym atrakcje się nie kończą. Później mamy otrzymać drugie fabularne rozszerzenie – również płatne – oraz masę nowych broni i przeciwników. Nie zabraknie także świeżych zadań, eventów oraz historii, a znając Techland, to dopiero wierzchołek góry lodowej.
Do premiery Dying Light 2 pozostało już tylko 10 dni (nastąpi ona 4 lutego). Tytuł ukaże się na PC-tach oraz konsolach Xbox Series X/S, PS5, Xbox One i PS4, a w późniejszym terminie stanie się dostępny także na Nintendo Switchu (gdzie będzie można w niego zagrać za pomocą chmury). Embargo na recenzje zostanie zniesione 2 lutego.
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
51